TVP zorganizowała koncert z publicznością na żywo. Anna Karwan nie wytrzymała. "Jawne kłamstwo i oszustwo"

Anna Karwan obejrzała koncert na żywo w TVP. Puściły jej nerwy.

Anna Karwan uderza w polski rząd, który do tej pory nie zniósł obostrzenia dotyczącego zgromadzeń powyżej 150 osób. Najbardziej cierpią na tym muzycy, którzy po prostu nie zarabiają na koncertach tak jak wcześniej. Nie dziwi więc fakt, że artystka poczuła się oszukana, kiedy zobaczyła, że Telewizja Polska w Ostródzie zorganizowała koncert z publicznością na żywo. Nie wszyscy mieli na twarzy maseczki.

Zobacz wideo Ania Karwan oburzona koncertem w TVP

Anna Karwan zszokowana tym, co działo się na koncercie emitowanym w telewizyjnej dwójce

W niedzielę TVP wyemitowała kolejny koncert w ramach "Wakacyjnej trasy Dwójki. W zeszłym tygodniu publiczność mogła słuchać przebojów największych polskich gwiazd ze swoich samochodów. Tydzień później Polacy bawili się już na trybunach. Nie wszyscy mieli na twarzy maseczkę i widać, że zachowywali się tak, jakby koronawirusa już nie było. Faktem tym była oburzona Anna Karwan, która dała wyraz swojego niezadowolenia na InstaStories.

Powiem Wam tak, ja wiem, że zaraz media rozszarpią moją wypowiedź i część z Was rzuci się do gardeł, ale proszę... Może w końcu zobaczycie, jak bardzo jesteśmy oszukiwani względem tego, że my nie możemy wyjść zagrać koncertu. Zobaczcie, co się dzieje. To jest po prostu jawne kłamstwo i oszustwo. Tak nie wolno, tak naprawdę nie wolno. My nie możemy wrócić do pracy.

Artystka zareklamowała tym samym akcję "Otwieramy koncerty", dzięki której muzycy chcą wpłynąć na decyzję rządu Mateusza Morawieckiego i doprowadzić do sytuacji, w której znów będą mogli śpiewać dla rzeszy fanów. Ciekawe, czy politycy się do tego ustosunkują. W końcu na wyborczych wiecach pojawia się z pewnością więcej niż 150 osób. Nie wszyscy mają maseczki, w dodatku krzyczą i klaszczą, wiec mogą zakażać innych.

Próbowaliśmy uzyskać komentarz w sprawie od rzecznika prasowego Telewizji Publicznej, wciąż czekamy na odpowiedź. 

Więcej o: