Żona Sławomira Kajra miała wypadek na rzece. Z pomocą przybył nieznajomy mężczyzna. "Ja i moje kozactwo"

Magdalena "Kajra" Kajrowicz i Sławomir Zapała wrócili do pracy. W czasie realizacji kolejnego projektu żona artysty miała wypadek na rzece.

Magdalena "Kajra" Kajrowicz i Sławomir Zapała to niewątpliwie jedna z popularniejszych par w polskim show-biznesie. Z powodu izolacji muzyk rock-polo musiał odwołać wszystkie koncerty, chociaż jego kalendarzy był wypełniony po brzegi. Para powoli wraca do pracy. Ostatnio żona Sławomira wzięła udział w nagraniach do śląskiego programu i na Instagramie zrelacjonowała swój "wypadek". 

Kajra miała wypadek na rzece

Kajra i Sławomir od 2015 roku prowadzą program "Śląska karuzela", w którym przeprowadzają wywiady z artystami i prezentują nowości muzyczne. Rozpoczęły się nagrania nowych odcinków, a jedno z ujęć było realizowane na kajakach. Kajra pokazała na Instagramie efekty wywrotki. Prosto z rzeki i z uśmiechem na ustach relacjonowała przebieg sytuacji, zamieszczając kilka zdjęć i nagrań. 

Kochani czasem zdarza się wodowanie, to jest moja pierwsza kąpiel. [...] Tutaj mam pięknego Sławomira i Terenie, a tutaj pan mi przyszedł na ratunek. Ja i koje kozactwo - śmiała się Kajra na Instagramie. 
 

Pod publikacją nie zabrakło komentarzy fanów, którzy wyrażali swoje uznanie dla relacji Magdy i jej zdrowego podejścia do tematu wodowania na kajakach.

A myślałem, że kajaki to nuda! Ale z tobą nawet tam jest wesoło. Prawie jak Titanic!
Pięknie. Życie bez przygód byłoby strasznie nudne.
To się nazywa przygoda życia - pisali fani.

Głos zabrał także ukochany gwiazdy, który będzie musiał o nią zadbać po tym wypadku. 

Cześć tu Sławomir. I ktoś te mokre stopy będzie musiał ogrzać...

Brawa za dystans i pozytywne podejście do sytuacji!