Oscary 2020. Anna Wendzikowska zajęła miejsce Kingi Rusin i będzie relacjonować galę. Internautki wbijają szpile prowadzącej "DDTVN"

Anna Wendzikowska jest już w Los Angeles, gdzie zaczęła pracę nad materiałami na temat rozdania Oscarów 2020. Fanki nie kryją zachwytu.

Rozdanie Oscarów 2020 już w niedzielę, 9 lutego. Do tej pory to Kinga Rusin relacjonowała wydarzenia z Los Angeles, przeprowadzała wywiady z gwiazdami, które można było zobaczyć w TVN. Tym razem jej miejsce zajęła Anna Wendzikowska. Dziennikarka jest już na miejscu i ma za sobą pierwsze wywiady z twórcami "Bożego ciała".

Plejada gwiazd na czerwonym dywanie przed oscarową galą

Zobacz wideo

Anna Wendzikowska na Oscarach 2020

Dziennikarka pochwaliła się na Instagramie pierwszymi materiałami, które zrealizowała dla "Dzień Dobry TVN" z Oscarów 2020. Anna Wendzikowska nie ukrywa ekscytacji swoją pracą.

Od rana nagrywaliśmy wywiady z twórcami „Bożego ciała” w Avalon Hotels w Beverly Hills... Potem wysyłka materiałów, odbiór akredytacji i pierwsze kroki na czerwonym dywanie przy Dolby Theatre... Atmosfera mi się udziela! Jestem absolutnie zachwycona, że tu jesteśmy! - napisała.
 

Fanki też są zachwycone, ale niektóre komentarze mogą nie spodobać się Kindze Rusin.

Nareszcie odpowiednia dziennikarka na Oscarowej gali. Ktoś kto tak "siedzi" w hollywoodzkich klimatach po prostu powinien tam być, a Pani należy się to jak nikomu innemu. Pięknych chwil i wartościowych, ciekawych wywiadów.
Należały się Pani te Oscary. Lubię Rusin, ale to Pani całe życie... Gratuluję szefom decyzji - piszą fanki.

Anna Wendzikowska nie zareagowała na te komentarze, ale warto dodać, że Kinga Rusin również będzie obecna na oscarowej gali. Tym razem jednak dziennikarka wybrała się do Los Angeles prywatnie.

Oskary! Gala! Najwybitniejsi przedstawiciele światowego kina! Już w piątek lecę do Los Angeles by przeżywać to na miejscu. To mój rytuał! Tym razem mam więcej czasu na cudowne spotkania i imprezy do białego rana, bo nie w pracy! Postaram się relacjonować na insta to, co będzie można - napisała Kinga Rusin na Instagamie.
 

A wy też uważacie, że Anna Wendzikowska sprawdzi się lepiej w tej roli niż Kinga Rusin?

KM