Marina Łuczenko z Liamem na trybunach. To był pierwszy mecz chłopca. Zagrał nawet z Wojciechem Szczęsnym w piłkę. Strzelił mu gola!

Marina zabrała swojego syna na jego pierwszy w życiu mecz. Liam Szczęsny kibicował tacie i nawet strzelił bramkę.

We wtorek na Stadionie Narodowym odbył się mecz Polska - Słowenia, który szczęśliwie okazał się dla nas zwycięski. Pokonaliśmy przeciwników 3:2, a na trybunach wśród kibiców bawiły się również gwiazdy. Była to m.in. Marina Łuczenko, która zabrała ze sobą syna Liama. 

Marina zabrała syna na mecz

Marina na trybunach kibicowała naszej reprezentacji wraz z synem Liamem. Okazuje się, że był to pierwszy mecz półtorarocznego chłopca. Piosenkarka postawiła na sportowy look. Miała na sobie srebrną kurtkę i koszulkę z nadrukowaną okładką singla do jej najnowszego utworu "News". Artystka nie ukrywała ekscytacji obecnością syna na trybunach, co chętnie relacjonowała na swoim Instagramie.

 

Co ciekawe, po meczu na murawie pojawił się sam Liam Szczęsny, który stanął oko w oko ze swoim tatą i symbolicznie strzelił mu gola, co spotkało się z wielkim entuzjazmem pozostałych kibiców. 

 

Więcej zdjęć Liama Szczęsnego na Stadionie Narodowym zobaczycie w naszej galerii. Oglądaliście mecz?

Liam Szczęsny swoje pierwsze urodziny obchodził w wyjątkowym stylu:

Zobacz wideo

RG