Na ostatnich zdjęciach Justin Bieber nie wyglądał najlepiej, ale jego najnowszy wpis niepokoi jeszcze bardziej. "Módlcie się za mnie"

Justin Bieber znów zmaga się z własnymi demonami. 24-latek poprosił fanów o modlitwę.

Na początku marca informowaliśmy o pierwszym kryzysie w małżeństwie Justina Biebera i Hailey Baldwin. Para pobrała się w ubiegłym roku po zaledwie kilku miesiącach bycia w związku. Wiele wskazuje na to, że źródłem ich problemów może być słaba kondycja psychiczna młodego gwiazdora.

Zobacz wideo

Justin Bieber walczy z depresją i nałogami

Ostatnie lata nie były łatwe dla Justin Biebera. W 2017 roku muzyk przerwał trasę koncertową ze względu na pogarszające się samopoczucie. Jego przerwa muzyczna trwa do dziś. Zamiast wrócić na scenę, Bieber skupił się na życiu prywatnym. Po nieudanym powrocie do Seleny Gomez, 24-latek związał się z Hailey Baldwin

Zakochani udzielili w lutym wywiadu dla amerykańskiego wydania Vogue'a. Bieber pierwszy raz opowiedział wtedy publicznie o swojej depresji oraz problemach z uzależnieniem od używek.

Jestem niestabilny emocjonalnie, ciągle szukam spokoju. Za bardzo się przejmuję, chcę, żeby ludzie mnie lubili - zdradził w rozmowie z dziennikarzem.

Justin Bieber wciąż zmaga się z problemami

Po tym wywiadzie fani Justina Biebera myśleli, że ich idol wreszcie wyjdzie na prostą. Najnowszy post 24-latka na Instagramie nie pozostawia jednak żadnych złudzeń. Jego kondycja znów podupadła.

 
Cały czas walczę. Czuję, że jestem daleko od samego siebie, czuję się dziwnie... Zawsze dochodzę do siebie, więc bez obaw. Chcę po prostu zwrócić się do was i  poprosić, módlcie się za mnie. Bóg jest wierny, a modlitwy naprawdę działają - czytamy w emocjonalnym wpisie.

Na zdjęciu pozuje ze swoim menedżerem Scooterem Braunem oraz Kanye Westem. Nie jesteśmy przekonani, czy mąż Kim Kardashian jest najlepszą osobą do pomocy w wyjściu z problemów psychicznych. Bieber może na szczęście liczyć też na wsparcie swojej żony Hailey oraz pastora Carla Lentza.

Justin Bieber zadebiutował w wieku zaledwie 14 lat. Myślicie, że powinien zrobić sobie dłuższą przerwę od mediów?