"Love Island". Na wyspę miłości przybyła Sylwia Madeńska, a dwie pary poruszyły temat pieniędzy. "Jak się pisze 'kocham'?"

Julia z Dominikiem, Magda z Igorem i Ola z Rafałem powalczą o zwycięstwo drugiej edycji "Love Island". Co działo się na wyspie miłości w przedostatnim odcinku? W willi pojawiła się Sylwia Madeńska.

Druga edycja "Love Island" dobiega końca". Już w najbliższy piątek poznamy zwycięską parę, która swoje uczucie będzie mogła pielęgnować poza granicami pięknej hiszpańskiej willi. W przedostatnim odcinku działo się wiele, ale było całkiem spokojnie. Każdy z uczestników liczy na wygraną.

POLECAMY"Love Island 2". Wiemy, komu kibicują uczestnicy poprzedniej edycji. "Żadnej z par nie życzę wygranej" [PLOTEK EXCLUSIVE]

Zobacz wideo Uczestniczki "Love Island" powiększyły biust

"Love Island". Co wydarzyło się w przedfinałowym odcinku?

Panowie dzień na wyspie rozpoczęli od rozmowy o problemach Dominika z zakolami. Uczestnicy stwierdzili, że "bez włosów to jak bez ręki". Panie z kolei plotkowały o rozmowach z rodzicami swoich partnerów. Każda z dziewczyn przyznała, że były to miłe spotkania.

Julia przy śniadaniu chciała porozmawiać z Dominikiem o pieniądzach. Padło ważne pytanie - jak w związku para powinna dzielić się wydatkami. Mężczyzna przyznał, że na randki chodził zazwyczaj z paniami, które chciały dzielić rachunek. Julia była, delikatnie mówiąc, zdezorientowana i na wszystko przytakiwała. Stwierdziła jednak, że cieszy się, że jej partner poważnie podchodzi do pracy.

Na temat pieniędzy rozmawiali również Igor i Magda. Uczestnik stwierdził, że dzielenie się wydatkami powinno wchodzić w grę zwłaszcza wtedy, kiedy myśli się wspólnym mieszkaniu.

Kiedy panie opuściły willę, panowie bawili się w chowanego. Dominik schował się w...  leżaku, jednak Igor znalazł go z prędkością światła. To właśnie partner Magdy okazał się być najlepszy w tę zabawę. Później chłopcy musieli zabawić się w poetów. Rafał postanowił napisać dla Oli piosenkę. Igor z kolei dopytywał Dominika, jak pisze się słowo "kocham". 

Dziewczyny w tym czasie piły szampana i leżakowały.

Wypijmy za to, żebyśmy się tak super dogadywały po programie i za naszych chłopaków! - stwierdziły jednogłośnie.
 

W końcu nadszedł czas, kiedy wystylizowane panie wróciły do swoich mężczyzn.

Przymierzałyśmy sukienki, rozmawiałyśmy - relacjonowała Julia Dominikowi.
Wiesz, że Cię kocham? Jesteś piękna i Cię kocham! - wypalił Rafał do Oli.

Nagle finaliści usłyszeli obcy głos. Sylwia Madeńska przybyła do willi i zachęciła uczestników do zatańczenia z nią salsy. To ciężki taniec, ale paniom poszło znakomicie!

Dominik się starał, ale muzyka mu w tańcu nie przeszkadza - stwierdziła Sylwia.
 

W ostatniej części programu pary wyznawały sobie miłość. Jak myślicie, która z nich zgarnie nagrodę główną? Finał już w piątek 9 października!

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.