Kogo zobaczymy w sobotnim "Must Be the Music"?

W sobotę czeka nas trzeci z półfinałowych odcinków. Szanse na finał dostanie kolejnych 8 wykonawców. Kto tym razem nas zachwyci?

Tea Time Boogie

To duet ze Szczecina. Niesamowity głos wokalisty Krzysztofa Niewiarkowskiego sprawił, że komplementy jurorów sypały się jak z rękawa. Również akompaniator Krzysztof Baranowski, wspaniale wpisał się w klimat "Unchain my heart' Joe Cockera, które wykonali w odcinku eliminacyjnym

Jak to się stało, że dotąd pana nie słyszałem? - pytał retorycznie Adam Sztaba.

Tio chłopaków

Hip hop z Łodzi i z własnymi niebanalnymi tekstami. W półfinale były to wariacie na temat "Zegarmistrza światła" Tadeusza Woźniaka. Wówczas nie przekonali tylko Kory, ale są w półfinale więc wciąż mają na to szanse.

Boogie Boys

To niemal zawodowcy. Udanie koncertują w kraju, a przede wszystkim za granicą na różnych festiwalach bluesowych i boogie woogie. Do tego dają niezłe show. W odcinku eliminacyjnym tak właśnie było. Szybko, przebojowo i brawurowo, w wiązankę muzycznych tematów wpletli wówczas m.in ludowy "Szła dzieweczka".  Jurorzy głosowali 4xTAK.

Magda Wasylik

Magda pochodzi z Sieradza i ma 15 lat. Wynik jurorów 4xTAK!

Masz piękny dojrzały głos - chwalił Magdę po występie Adam Sztaba.
Pięknie budujesz emocje - dodała Ela Zapendowska.
Jesteś genialna - wtórował jej Wojtek Łozowski.

Paweł Myszczyszyn

Taksówkarz z Warszawy, który pokazał całej Polsce, jak powinno sie śpiewać klasykę - Queen czyli kultowe "Radio Ga Ga". Pierwszy wybór Pawła (zaśpiewał "O sole mio") nie był szczęśliwy i o mały włos nie byłoby go w półfinale (za ten utwór dostał dwa x TAK i dwa x NIE). Jurorzy dali mu jednak drugą szansę, którą Paweł wykorzystał.

Noko

Stylowe ciężkie granie z Warszawy. W odcinku eliminacyjnym zagrali własną kompozycję "Free you love".

To było rasowe hardrockowe granie, bardzo mi się podobało - chwali zespół Wojtek Łozowski.

Podobnie wypowiadali się Adam Sztaba i Elżbieta Zapendowska, Korze nie podobał się... wokalista.

Marcin Diling

Czarodziej skrzypiec. W eliminacjach zagrał temat z "Pulp Fiction" Od jurorów dostał 3xTAK. Jeden skrzypek jest już w finale (Tomasz Dolski) czy będzie kolejny?

Enej

Cichy faworyt tego odcinka, ukraińsko-olsztyński zespół rockowy, który w swojej muzyce wykorzystuje elementy muzyki ska i ludowej. Jurorzy po ich występie byli pod ogromnym wrażeniem.

Nic dodac nic ująć - mówiła Kora.
Wszystko mi się podobało - podsumowała zachwycona Elżbieta Zapendowska.

Adam Sztaba chwalił świetną własną kompozycję i fajnie grającą sekcję dętą. 4xTak za "Radio Hello" i półfinał.