Maja Bohosiewicz na wakacjach karmi piersią w restauracji. Te zdjęcia pokazują, że karmienie nie zawsze bywa przyjemne

Maja Bohosiewicz otwarcie mówi o tym, że kobierty nie powinny wstydzić się karmienia piersią swoich pociech. I słusznie! W końcu nic w tym gorszącego. Jednak zdjęcia zrobione przez paparazzi ewidentnie pokazują, że karmienie nie zawsze bywa proste.
Maja Bohosiewicz otwarcie mówi o tym, że kobierty nie powinny wstydzić się karmienia piersią swoich pociech. I słusznie! W końcu nic w tym gorszącego. Jednak zdjęcia zrobione przez paparazzi ewidentnie pokazują, że karmienie nie zawsze bywa przyjemne. Maja Bohosiewicz otwarcie mówi o tym, że kobierty nie powinny wstydzić się karmienia piersią swoich pociech. I słusznie! W końcu nic w tym gorszącego. Jednak zdjęcia zrobione przez paparazzi ewidentnie pokazują, że karmienie nie zawsze bywa przyjemne. Plotek Exclusive
Bohosiewicz wraz ze swoim partnerem, Tomaszem Kwaśniewskim, rocznym synkiem Zacharym, miesięczną córeczką Leonią oraz z siostrą Sonią wybrała się na wakacje do Sopotu. Bohosiewicz wraz ze swoim partnerem, Tomaszem Kwaśniewskim, rocznym synkiem Zacharym, miesięczną córeczką Leonią oraz z siostrą Sonią wybrała się na wakacje do Sopotu. Plotek Exclusive
Razem spacerowali brzegiem morza, aż w końcu wybrali się do jednej z sopockich restauracji. Razem spacerowali brzegiem morza, aż w końcu wybrali się do jednej z sopockich restauracji. Plotek Exclusive
Bohosiewicz swoje pierwsze jak i kolejne dziecko karmi naturalnie. Przekonała ją do tego postawa położnej, która... po prostu dała jej wybór. To zdaniem aktorki było kluczowe - kontrola nad swoim życiem i swoimi decyzjami. Bohosiewicz swoje pierwsze jak i kolejne dziecko karmi naturalnie. Przekonała ją do tego postawa położnej, która... po prostu dała jej wybór. To zdaniem aktorki było kluczowe - kontrola nad swoim życiem i swoimi decyzjami. Plotek Exclusive
Jak sama ostatnio przyznała w obszernym wpisie na Instagramie, karmienie piersią nie zawsze bywa łatwe. 
<p>
'Karmienie piersią kojarzyło mi się z obrazkiem uśmiechniętej pani która cyckuje swojego malucha patrzącego jej głęboko w oczy. Kiedy mówią o karmieniu wszyscy jak w jakieś zmowie zaczynają przypinać temu wydarzeniu kokardki i sypać kwiatki. Wiecie czego nie widziałam nigdzie? Nie widziałam zdjęcia jak babka zgina się w pół i zezuje bo myśli, że zaraz odpadnie jej sutek. Nie widziałam nigdzie opisów, że po porodzie przykładamy dziecko do piersi i 'uwaga spoiler' pewnie wam się to nie uda. Macie za płaskie/grube/wypukłe/czarne/szalone sutki, dziecko nie sśie, dziecko za płytko łapie, nie macie jeszcze pokarmu, macie za dużo pokarmu, macie nawał, macie zastój, macie...' - pisała Bohosiewicz. Jak sama ostatnio przyznała w obszernym wpisie na Instagramie, karmienie piersią nie zawsze bywa łatwe.

'Karmienie piersią kojarzyło mi się z obrazkiem uśmiechniętej pani która cyckuje swojego malucha patrzącego jej głęboko w oczy. Kiedy mówią o karmieniu wszyscy jak w jakieś zmowie zaczynają przypinać temu wydarzeniu kokardki i sypać kwiatki. Wiecie czego nie widziałam nigdzie? Nie widziałam zdjęcia jak babka zgina się w pół i zezuje bo myśli, że zaraz odpadnie jej sutek. Nie widziałam nigdzie opisów, że po porodzie przykładamy dziecko do piersi i 'uwaga spoiler' pewnie wam się to nie uda. Macie za płaskie/grube/wypukłe/czarne/szalone sutki, dziecko nie sśie, dziecko za płytko łapie, nie macie jeszcze pokarmu, macie za dużo pokarmu, macie nawał, macie zastój, macie...' - pisała Bohosiewicz. Plotek Exclusive

A wy, jakie macie doświadczenia z karmieniem piersią? I kolejne pytanie... czy popieracie je w miejscach publicznych? A wy, jakie macie doświadczenia z karmieniem piersią? I kolejne pytanie... czy popieracie je w miejscach publicznych? Plotek Exclusive