Andrzej Nejman w "Złotopolskich" wyglądał tak. Teraz mocno się zmienił. Zobaczcie jego najnowsze zdjęcia

Andrzej Nejman ma już 41 lat. Od czasu, kiedy widzieliśmy go w serialu "Złotopolscy", w którym wcielił się w postać Waldka Złotopolskiego, minęło już niemal 20 lat. Zobaczcie, jak się zmienił.
Andrzej Nejman ma już 41 lat. Od czasu, kiedy widzieliśmy go w serialu Andrzej Nejman ma już 41 lat. Od czasu, kiedy widzieliśmy go w serialu "Złotopolscy", w którym wcielił się w postać Waldka Złotopolskiego, minęło już niemal 20 lat. Zobaczcie, jak się zmienił. AKPA
Ze Ze "Złotopolskimi" związał się w 1998 roku na całe 12 lat. Nigdy nie żałował udziału w telenoweli. "Trzeba zauważyć, że mój bohater był bardzo charakterystyczny, i był prezentowany w jednym z najpopularniejszych seriali w czasie, kiedy konkurencja w ogóle była bardzo mała" - mówił w rozmowie z "Onetem". Akpa/Kapif
Z serialem rozstał się w w 2010 roku. Z serialem rozstał się w w 2010 roku. "Odszedłem z serialu między innymi dlatego, że on troszeczkę zmienił formułę. Na początku troszkę trącił absurdem, a to jest typ humoru, jaki uwielbiam - taki rodzaj żartu, w którym nawet nie wszyscy wiedzą, że żartujemy. Taki purnonsens prezentowałem potem przez dwa lata w radiowej "Trójce", to jest to, co mnie najbardziej emocjonuje w moim zawodzie, i bardzo się cieszyłem, ze moja rola była tak prowadzona. A potem "Złotopolscy" stali się zwykłym serialem obyczajowym" - tłumaczył. Kapif
Andrzej Nejman znany jest także z udziału w takich produkcjach, jak Andrzej Nejman znany jest także z udziału w takich produkcjach, jak "Poranek kojota", "Szamanka" czy "Od pełni do pełni". Kapif
Od jakiegoś czasu łączy zawód aktora z funkcją dyrektora Teatru Kwadrat im. Edwarda Dziewońskiego w Warszawie. Od jakiegoś czasu łączy zawód aktora z funkcją dyrektora Teatru Kwadrat im. Edwarda Dziewońskiego w Warszawie. "Prowadziłem biznesy, miałem swoją firmę producencką, po prostu dobrze czułem się w tym fachu. Zresztą zawsze interesował mnie szeroko pojęty menedżment. I tak się jakoś zdarzyło, że Teatr Kwadrat stracił swoją siedzibę. Doszło do tego, że w ogóle miał zniknąć z mapy Warszawy. Trzeba było zatem ratować to miejsce. Dlatego podjąłem się tego zadania. I może zabrzmi to trochę niezręcznie, ale... zostałem dyrektorem z przypadku" - tłumaczył to potem z wywiadzie dla "Interii". Akpa/Kapif
Prywatnie ma żonę Małgorzatę i dwójkę dzieci: syna i córkę. Prywatnie ma żonę Małgorzatę i dwójkę dzieci: syna i córkę. "Moja żona pracuje razem ze mną w Teatrze Kwadrat. Uznaliśmy, że jeżeli mamy się jeszcze kiedykolwiek spotkać, to musimy coś z tym zrobić. I tak oto została wolontariuszką w moim teatrze. Pracuje za darmo po kilka godzin dziennie. Ale dzięki temu przynajmniej jakoś się widujemy" - mówił w tym samym wywiadzie. Kapif
'Niespokojna ze mnie dusza; lubię towarzystwo, imprezy, mam potrzebę wyjeżdżania, picia wódki, o innych rzeczach nie mówiąc. Gdyby nie moja żona już dawno bym się wykończył, nigdy nie osiągnąłbym tego, co osiągnąłem. W przypadku takiej osoby jak ja przystań, port, do którego się wraca, są niezwykle cenne i niezbędne. To Małgosia tworzy mój świat. Jest takim aniołem stróżem, ostoją, wsparciem' - komplementował żnę w rozmowie z Iloną Adamską 'Niespokojna ze mnie dusza; lubię towarzystwo, imprezy, mam potrzebę wyjeżdżania, picia wódki, o innych rzeczach nie mówiąc. Gdyby nie moja żona już dawno bym się wykończył, nigdy nie osiągnąłbym tego, co osiągnąłem. W przypadku takiej osoby jak ja przystań, port, do którego się wraca, są niezwykle cenne i niezbędne. To Małgosia tworzy mój świat. Jest takim aniołem stróżem, ostoją, wsparciem' - komplementował żnę w rozmowie z Iloną Adamską Kapif