Barbara Horowianka przez lata występowała w wielu polskich produkcjach. Można ją była zobaczyć również na deskach teatru - grała przede wszystkim w Warszawie. O śmierci aktorki poinformowała jej bratanica. Gwiazda miała 94 lata.
O śmierci aktorki dowiedzieliśmy się od jej bratanicy. "Tak, jest to prawda niestety. Ciocia zmarła wczoraj w Szpitalu Praskim w Warszawie" - przekazała Maja Horowianka Polskiej Agencji Prasowej. Barbara Horowianka marzyła, by zostać aktorką. Karierę w branży rozpoczęła w 1951 roku - wówczas podjęła pracę w Teatrze Rapsodycznym w Krakowie. W roku 1957 udało jej się zdać aktorski egzamin eksternistyczny. W trakcie długiej kariery wystąpiła w takich produkcjach jak: "Stawka większa niż życie", "W labiryncie", "Daleko od szosy" czy "Samotność we dwoje". Później pojawiła się w także w "M jak miłość" czy "Plebanii".
Jak jednak podkreślała, ważniejszy był dla niej teatr niż film. - W filmie aktor nie ponosi pełnej odpowiedzialności za graną postać. Po nagraniu jest montaż, wycinanie, przycinanie i my, aktorzy, absolutnie nie mamy na to wpływu. W teatrze aktor od początku do końca bierze odpowiedzialność za to, co pokaże. Poza tym czuje się oddech publiczności i każdą jej emocję. Najbardziej lubię ciszę albo szelest chusteczek zwiastujący wzruszenie - mówiła aktorka w jednym z wywiadów, cytowana przez PAP. W czasie aktywności zawodowej mogliśmy ją podziwiać w krakowskim Starym Teatrze oraz w Teatrze im. Juliusza Słowackiego. Później występowała w Teatrze Nowym w Łodzi. Ostatecznie związała się z warszawskimi teatrami - Narodowym, Dramatycznym, Na Woli, Na Targówku i Polskim.
Aktorka przez lata była żoną kolegi po fachu - Mieczysława Voita. Po jego śmierci w 1991 roku, aktor zmarł na atak serca, Horowianka na dłuższy czas wycofała się z branży, niemal przez dekadę przyjmując jedynie epizodyczne role. Ostatni raz pojawiła się na ekranach w jednym z odcinków "Na dobre i na złe" w 2016 roku. Aktorka została w 2013 roku odznaczona przez Bronisława Komorowskiego Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Otrzymała także Srebrny Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis". Oprócz kariery aktorskiej, Horowianka spełniała się w słuchowiskach. Można ją było usłyszeć m.in. w "Nad Niemnem" Orzeszkowej oraz "Dymach nad Birkenau" Szmaglewskiej.