Mąż Torbickiej padł ofiarą oszustwa. Prezenterka nie zamierza tego tak zostawić

Grażyna Torbicka przechodzi niełatwy czas. Jej mąż Adam Torbicki padł ofiarą oszustwa. Wiadomo już, jakie kroki podjęła prezenterka.

Kradzież wizerunku to wciąż aktualny temat w przestrzeni wirtualnej. Jakiś czas temu ofiarą cyberprzestępstwa padła Katarzyna Cichopek, o czym alarmowała w swoich mediach społecznościowych. Teraz w tarapatach znalazła się także Grażyna Torbicka, a konkretniej jej mąż, Adam Torbicki. Okazuje się, że problem ten utrzymuje się od kilku lat, jednak małżeństwo nie zamierza tego tak zostawić.

Zobacz wideo Fajbusiewicz wspomina "nieszczęsny reportaż". "Torbicka przepraszała na antenie

Grażyna Torbicka i jej mąż walczą z kradzieżą wizerunku od kilku lat. Problem dotyka także innych lekarzy

Grażyna Torbicka jest w związku z kardiologiem prof. Adamem Torbickim od przeszło czterech dekad i oboje cieszą się rozpoznawalnością w swoich branżach. Niestety, dość często znane osoby padają ofiarą oszustw w internecie. Kilka dni temu prezenterka poinformowała, że jej mąż znalazł się wśród tych, których dotyczy ten problem. Co gorsza, lekarz wystąpił w nieprawdziwych reklamach leków o niebezpiecznym działaniu. Teraz Grażyna Torbicka w rozmowie z Plejadą wyznała, że problem z oszustami wykorzystującymi wizerunek jej męża trwa od trzech lat. - Sprawa wykorzystania wizerunku męża jako profesora medycyny jest bardzo nieprzyjemna i w dodatku nie jest odosobniona - tłumaczyła, po czym dodała, że dotyczy to także innych lekarzy. - W sieci można niestety znaleźć podobne fake newsy, w których wykorzystywane są wizerunki także innych autorytetów medycznych. (...) My walczymy z tym od trzech lat, wtedy już zgłosiliśmy problem do odpowiednich organów. Sprawa jest w toku. Najważniejsze, by ludzie nie dali się nabierać na takie fake newsy, bo chodzi o zdrowie - podsumowała.

PRZECZYTAJ TEŻ: Cerekwicka walczy z bankiem. "Nie mam dostępu do własnych pieniędzy"

Katarzyna Cichopek padła ofiarą internetowych oszustów. Zaangażowała prawników

W październiku 2024 roku do sieci trafiła niepokojąca informacja od Katarzyny Cichopek. Okazało się, że ktoś regularnie kradnie wizerunek aktorki. "W sieci od jakiegoś czasu pojawiają się moje zdjęcia z ukradzionym wizerunkiem, mające na celu wyłudzenie od was pieniędzy lub danych osobowych" - zaczęła, a następnie pokazała, na jakie konkretnie treści powinni uważać internauci. Czytaj więcej: Katarzyna Cichopek wydała pilny komunikat. Zaangażowała prawników

Więcej o: