Michał Czernecki dał się poznać jako aktor. Fani mają wgląd do urywków z jego życia zawodowego w mediach społecznościowych. Mężczyzna rzadko kiedy opowiada jednak o swoich kwestiach prywatnych. Ukochaną Czerneckiego jest Magda, z którą poznał się jeszcze za czasów nastoletnich. Mało kto wiedział, że związek pary przez długi czas wisiał na włosku. Okazało się, że małżeństwo mogło rozpaść się właśnie z winy aktora. Po wielu latach Czernecki przyznał, że nie był wierny swojej żonie. Nie ukrywał tego, że mu "odbiło".
Michał Czernecki stanął na ślubnym kobiercu tuż po ukończeniu studiów aktorskich. Mężczyzna w książce "Wybrałem życie" nazywał Magdę "powodem do życia". Podkreślał wielokrotnie, że to dzięki ukochanej uwierzył, że codzienność może być piękna. Z czasem jednak woda sodowa uderzyła mu do głowy. Gdy zaczął dostawać dużo ról w produkcjach, a także zarabiać większe sumy, zaczął zdradzać swoją żonę. "Imprezowałem, pakowałem się w romanse" - podkreślał w książce.
Nie udźwignąłem pierwszych poważnych pieniędzy w moim życiu. Odbiło mi kompletnie
- podkreślał w wywiadzie dla "Pani". Plejadzie opowiadał, że jego małżeństwo jest bardzo doświadczone, z uwagi na wiele trudnych chwil. Czernecki ogromnie zawiódł żonę. Przez półtora roku miał podwójne życie. W końcu Magda o wszystkim się dowiedziała.
Michał Czernecki w swojej książce podkreślał, że jego żona w końcu dowiedziała się o zdradach. On sam chciał, żeby to wyszło na jaw. Jak twierdzi, potrzebował tego, aby w końcu się opamiętać i pójść w dobrą stronę. "Byłem na granicy wytrzymałości (...). I wtedy właśnie omal nie zakończyło się moje małżeństwo. Magda je uratowała" - pisał aktor. Ostatecznie związek przetrwał. Czernecki wie jednak, że bardzo skrzywdził swoją ukochaną. Obecnie jednak cieszy się, że trudne chwile zostały za nim i jego żoną. "Skoro jest tak, że przetrwaliśmy, to znaczy, że nasz związek jest bardzo silny, że jest dla nas najważniejszy" - mówił w rozmowie z "Panią". ZOBACZ TEŻ: Lodowate spojrzenia w rodzinie królewskiej. Plotki o rzekomej zdradzie zaburzyły bajeczny świat pary