24 sierpnia Polsat emitował koncert "Magiczne zakończenie wakacji". Wydarzenie dostarczyło widzom ogromnych emocji. Na scenie wystąpiła odmieniona Doda, która pokazała się w czarnych włosach i długiej chuście. Prawdopodobnie była to jednak peruka. Podczas koncertu wyłoniono także zwycięzcę Przeboju Lata. Widzowie zdecydowali, że na ten tytuł zasłużył Vix. N za piosenkę "Ne rozumiju". Julia Wieniawa, która także walczyła o zwycięstwo, musiała obejść się smakiem. Jej występ na kieleckiej scenie przykuł jednak uwagę.
Przed koncertem na scenie Julia Wieniawa napotkała drobne problemy w kieleckiej Kadzielni. W jej garderobie nie było lustra. Wokalistka wyszła z opresji i pomalowała się przed kamerką laptopa. - Szykujemy się... Takie mamy dzisiaj lustro. Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma, prawda? - mówiła Julia Wieniawa na InstaStories. Ostatecznie wszystko dobrze się skończyło, a piosenkarka wskoczyła na scenę i zaprezentowała swój utwór "Sobą tak". Z pewnością uwagę zwrócił nie tylko wokal Julii Wieniawy, ale także jej stylizacja. Piosenkarka włożyła krótką spódnicę oraz poszarpany top. Chcecie zobaczyć stylizację Julii Wieniawy? Zajrzyjcie do galerii na górze strony, gdzie znajdziecie zdjęcia piosenkarki z kieleckiej sceny.
Koncerty na żywo zawsze są szeroko komentowane w mediach społecznościowych. Tak też było w przypadku Julii Wieniawy. Po występie piosenkarki na kieleckiej scenie zaroiło się od komentarzy internautów. Zdania były podzielone. "Show przez duże 's' to mało powiedziane", "Mega występ" - pisali fani wokalistki w sieci. Nie zabrakło także mniej pozytywnych komentarzy. "Dziewczyno, nie śpiewaj" - można było przeczytać w komentarzach. A co wy sądzicie o występie Wieniawy? Dajcie znać w sondzie na dole strony. ZOBACZ TEŻ: Co za niespodzianka! Polsat na żywo ogłosił pierwszego jurora "Must Be the Music"