Niedawno w mediach zaczęło huczeć od plotek związanych z rzekomym kryzysem w związku Emilii Komarnickiej i Redbada Klynstra. Bliska osoba z otoczenia pary wyznała prawdę o ich zakulisowych problemach. Aktorka postanowiła odnieść się do medialnych doniesień w krótkim, aczkolwiek wymownym poście na Instagramie. Wszystko jest już jasne.
Niedawno w mediach gruchnęła wiadomość, że aktorka postanowiła przestała używać nazwiska męża i obecnie podpisuje się wyłącznie swoim panieńskim. Na jej Instagramie nie ma już dwuczłonowego nazwiska. Niepokój wzbudziły również słowa osoby z bliskiego otoczenia Komarnickiej. "Coś jest na rzeczy. Między nimi od dawna pojawiały się zgrzyty i chwilowe kryzysy, ale w ostatnim czasie wszystko wskazuje na to, że mogło dojść do rozłąki. Czy tymczasowej, czy na stałe? Najlepiej wiedzą oni sami, ale nie da się nie zauważyć, że Emilia chodzi struta. Nie chce mówić o swoich problemach, chociaż widać, że coś ją dręczy. Przecież jeśli doszłoby do rozpadu rodziny, to dla niej byłaby to prawdziwa tragedia. Słowa "i że cię nie opuszczę" są dla niej bardzo ważne, dlatego chciałaby za wszelką cenę dotrzymać tej obietnicy" - mogliśmy przeczytać na portalu Świat Gwiazd, choć nie były to oficjalnie potwierdzone doniesienia.
Po wielu medialnych spekulacjach do sprawy odniosła się sama zainteresowana. Emilia Komarnicka postanowiła rozwiać wątpliwości i opublikowała krótki post na Instagramie, gdzie obserwuje ją 120 tysięcy osób. Nie zabrakło także ujęcia z ukochanym.
Każdy z nas ma swój zawodowy tor. Od teraz artystycznie posługujemy się własnymi nazwiskami. Dzięki za uwzględnienie. Moc serdeczności, Emilia Komarnicka i Redbad Klynstra
- czytamy we wpisie. Zdjęcia, które dodała aktorka z mężem, znajdziecie w naszej galerii na górze strony.
Plotki o problemach Komarnickiej i Klynstry z pewnością zaniepokoiły również fanów pary. Mogli w końcu odetchnąć z ulgą, gdy przeczytali post aktorki, którą wielu kojarzy z rolą Moniki w "Ranczu" czy lekarki w "Na dobre i na złe". "A już plotki o was krążyły, że się rozstaliście, ja oczywiście w nie nie uwierzyłam", "A już was rozwiedli", "Przynajmniej jakieś głupie plotki może umilkną", "Nazwisko to wyrobiona wizytówka, a każdy ma swoją w show-biznesie. Dużo szczęścia życzę na kolejne lata razem" - czytamy w komentarzach pod postem gwiazdy.
Nie przegap najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj Plotek.pl naGOOGLE NEWS