Meghan Markle i książę Harry wypowiadają wojnę mediom. Para nie chce być już więcej fotografowana przez paparazzi

Meghan Markle i książę Harry starają się ułożyć życie od nowa. Nie jest to jednak łatwe, ponieważ interesują się nimi media na całym świecie.

Meghan Markle i książę Harry postanowili opuścili królewski dwór, aby uniezależnić się finansowo oraz uciec od paparazzi oraz mediów. To drugie nie będzie dla nich łatwe. W międzyczasie oboje stali się ulubieńcami tabloidów, a fotoreporterzy śledzą niemal każdy ich ruch.

Odkąd Meghan Markle przebywa w Kanadzie, paparazzi kilkakrotnie "przyłapali" ją na spacerze. Oj, chyba nie tak wyobrażała sobie spokojne życie z dala od rodziny królewskiej. Razem z Harrym zastrzegli już, że nie wyrażają zgody na robienie im zdjęć i są gotowi podjąć kroki prawne. 

Rodzina królewska to firma. Co teraz z Harrym i Meghan?

Zobacz wideo

Meghan Markle kontra paparazzi

Ponoć czara goryczy przelała się, kiedy do mediów trafiły zdjęcia Meghan ze spaceru z Archiem i psami. Prawnicy twierdzą, że wykonali je paparazzi schowani w krzakach. Dodali też, że fotoreporterzy próbowali sfotografować Meghan i Harry'ego w ich domu za pomocą obiektywów dalekiego zasięgu. Dziennikarze mieli również czatować w pobliżu posiadłości pary.

Zgodnie z prawem obowiązującym w Kolumbii Brytyjskiej, Meghan i Harry mogą mieć podstawy do wniesienia sprawy sądowej, jeżeli udowodnią, że naruszono ich prywatność. Z drugiej strony, wolność prasy i wypowiedzi jest zagwarantowana na mocy Kanadyjskiej Karty Praw i Swobód.

Myślicie, że uda im się wygrać z paparazzi?