Stali się gwiazdami dzięki Instagramowi. Gdyby nie te zdjęcia, świat by o nich nie usłyszał

Gdyby nie Instagram, pewnie nigdy byśmy o nich nie usłyszeli. Zwykli ludzie, którym daleko było do statusu gwiazd showbiznesu. Oni zyskali sławę dzięki serwisowi społecznościowemu. Wykorzystując program do robienia i dzielenia się zdjęciami, otworzyli drzwi do kariery wykraczającej poza internet.
Devin Brugman Devin Brugman Instagram.com/Devin Brugman

Devin Brugman (@DevinBrugman)

Devin Brugman ma świetne ciało i codziennie raczy swoich fanów zdjęciem w bikini. Wielbicieli ma już ponad 600 tysięcy. Została obwołana królową Bikini Instagramu przez portal Vlotheshorse.org. Szatynka wie, jak wykorzystać sieć, by zdobyć popularność.

Ma świetną figurę i imponujący biust. Jej zdjęcia to prawdziwa uczta dla zmysłów: Brugman nie tylko chwali się swoim nieziemskim ciałem i kształtami, ale dba także o takie detale, jak tło zdjęć. Widzimy więc ją, jak pozuje na rajskiej plaży, jak pluska się w wodzie, czy opiera się na skałach

Devin BrugmanInstagram.com/Devin Brugman

Devin Brugman pochodzi z Hawajów, a jej koleżanka Natasha Oakley z Australii. Obie wychowały się na plaży i większość czasu spędzały ubrane właśnie w bikini. Wszystko zaczęło się w 2012 roku od pomysłu Devin i jej koleżanki, Natashy, by połączyć ich dwie największe miłości: do bikini i do plaży. Dziewczyny postanowiły odwiedzić wszystkie rajskie plaże świata w poszukiwaniu najciekawszej. Zwiedzały więc plaże od Kalifornii przez Meksyk, Hawaje i Australię, a na każdej z nich robiły sobie zdjęcia w seksownych bikini. Mają jednak cel.

Mamy wrażenie, że bikini to coś więcej niż tylko kostium kąpielowy, bikini uosabia styl życia pełen wolności, podróży, ekspresjonizmu i relaksu - piszą na swojej stronie.

Devin BrugmanInstagram.com/Devin Brugman

Pomysł chwycił - postanowiły więc go rozwinąć. Devin i jej koleżanka założyły stronę Abikiniaday.com, na której każdego dnia można podziwiać dziewczyny w nowym bikini, można także kupić bajeczne kostiumy, które prezentują.

Devin i ja stworzyłyśmy Bikiniaday.com, bo chciałyśmy stworzyć jedną stronę, na którą może wejść każda dziewczyna, żeby zobaczyć najsłodsze i najbardziej gorące bikini ze wszystkich kolekcji damskich na całym świecie. Każdego dnia dodajemy zdjęcie nowego bikini i mówimy, co najbardziej nam się w nim podoba - zachwala pomysł koleżanka Devin, Natasha Oakley.

Stroną już zainteresowała się mnóstwo firm takich jak: L- Space, Beach Bunny oraz Acacia, które pragną, by to właśnie ich bikini, było reklamowane przez seksowne dziewczyny.

Devin BrugmanInstagram.com/Devin Brugman

Devin BrugmanInstagram.com/Devin Brugman

Devin BrugmanInstagram.com/Devin Brugman

Antonia Eriksson. Antonia Eriksson. Instagram.com/Antonia Eriksson

Antonia Eriksson (@eatmoveimprove)

Antonia Eriksson to 18-letnia blogerka fitness ze Szwecji. Dziś zachwyca sylwetką, ale jeszcze dwa lata temu lekarze martwili się o jej życie. W 2012 roku trafiła do szpitala. Ważyła jedynie 38 kg. To wtedy podjęła kluczową dla swojego przyszłego życia decyzję - musiała zawalczyć o swoje zdrowie.

Leżałam w szpitalu przez dwa miesiące. Moje serce i organy wewnętrzne zaczęły się poddawać, miałam słabe kości i zerowy refleks - powiedziała w rozmowie z Dailydot.com.

Antonia ErikssonInstagram.com

Początki walki z anoreksją były trudne. Powrót do sprawności fizycznej i psychicznej zabrał jej 15 miesięcy. Postępy postanowiła dokumentować na Instagramie.

Na początku bałam się ujawnić swoje imię, nie chciałam by znajomi mnie osądzali. Moje konto wyszukiwały wtedy tylko osoby, które interesowała tematyką zdrowia. (...) Już na starcie ustaliłam też, czym będę się z czytelnikami dzielić, a co zachowam tylko dla siebie. Nie odpowiadam na pytania, ile ważę lub ile kalorii dziennie spożywam. To nie o to tu chodzi.

Na jej koncie zaczęły systematycznie pojawiać się zdjęcia posiłków - apetyczne, kolorowe i zdrowe dania cieszą oko i naprawdę zachęcają do zmiany przyzwyczajeń żywieniowych.

Antonia ErikssonInstagram.com

Piękna Antonia motywuje do pracy nad sobą młode dziewczęta. Pokazuje im, jak zdrowo się odżywiać, zachęca do aktywności. Jest prawdziwą inspiracją, a jej profil na Instagramie śledzi prawie 40 tysięcy osób z całego świata.

Instagram bardzo mi pomógł. Znalazłam wielu ludzi, którzy przez to przechodzili, czuli to samo. Wspieramy się wzajemnie i kiedy czułam się przybita, zawsze mogłam się zwrócić do mojej "instagramowej rodziny". Czuję się odpowiedzialna za moich fanów, którzy widzą we mnie swoją inspirację. Bardzo ważne stało się dla mnie, by być zdrową i pokazać ludziom, że wysiłek włożony w pracę nad sobą jest tego warty.

Antonia ErikssonInstagram.com

Antonia ErikssonInstagram.com

Antonia ErikssonInstagram.com

  Liz Eswein Liz Eswein Screen z Instagram.com/newyorkcity

Liz Eswein (@newyorkcity)

Jej konto śledzi ponad 1,1 mln osób, co czyni ją jedną z najpopularniejszych Instagramowiczek - nie celebrytek. 25-letnia Lis Eswein do statusu gwiazdy tego portalu awansowała tuż po studiach. Urodzona w Nowym Jorku poświęciła fotografowaniu miasta każdą wolną chwilę. Jej konto, @NewYorkCity wypełniają zdjęcia miejsc często ukrytych i mniej znanych, ale też typowe "turystyczne" kadry. Spojrzenie Liz było świeże i nawet ograne tematy potrafiła pokazać w nowy sposób.

Instagram to nie tylko platforma do dzielenia się czasem z innymi ludźmi. To także sposób by utrwalać wspomnienia. Przeglądając swój feed łapię się na tym, że sama do siebie mówię: o pamiętam, kiedy tam byłam - mówi.

Liz EsweinScreen z Instagram.com/newyorkcity

Źródło swojego sukcesu widzi w umiejętnym integrowaniu się ze społecznością serwisu. Ważne dla niej są spotkania Instagramowiczów w realu (instameets).

Tak utrwala się kontakty - tłumaczy.

Pasję do robienia zdjęć komórką przeistoczyła się w sposób zarabiania na życie. Ze znajomymi z Instagramu założyła agencję marketingu wizualnego. Teraz prowadzi sieciowe kampanie dla marek jak Samsung czy Sony.

Liz EsweinScreen z Instagram.com/newyorkcity

Liz EsweinScreen z Instagram.com/newyorkcity

Robin May Fleming Robin May Fleming Screen z Instagram.com/robinmay

Robin May Fleming (@robinmay)

Zdjęcia na Instagramie zaczęła umieszczać w sierpniu 2011 roku. Chwilę wcześniej musiała odejść z pracy. Była w zarządzie studio produkcji telewizyjnej. Potrącił ją autobus i trafiła na długo do szpitala. Do dziś ma chroniczny ból pleców. Nie była w stanie prowadzić dawnego życia, od spotkania do spotkania. Odeszła i z nudów zaczęła robić zdjęcia. Wrzucała średnio cztery zdjęcia na dobę. Fotografowała zwykle krajobrazy wokół Toronto, gdzie wówczas mieszkała.

Byłam w tym sumienna a liczba fanów stale rosła. Kilka moich zdjęć trafiło na oficjalnego fotobloga Instagramu, co jeszcze zwiększyło grupę śledzących mnie osób. Potem umieścili mnie na liście użytkowników wartych śledzenia i moje konto nagle eksplodowało - opowiada.

Robin May FlemingScreen z Instagram.com/robinmay

Zauważył ją HuffingtonPost.com, miała wywiad w MTV. Instagram użył jej zdjęcia jako ilustracji notki w Wikipedii.

Teraz przybywa mi 1000 fanów dziennie - chwali się.

Dzięki aplikacji do robienia i dzielenia się zdjęciami znalazła męża. Dzięki Instagramowi zdobyła też pracę, żyje dziś z pisania do portali, jak np. DarlingMagazine.org.

Robin May FlemingScreen z Instagram.com/robinmay

Robin May FlemingScreen z Instagram.com/robinmay

Jen Selter Jen Selter Screen z Instagram.com/jenselter

Jen Selter (@jenselter)

Nazywa się Jen Selter, a na Instagramie jej pupę chce oglądać blisko 5 mln fanów.

Właściwie nie wrzucam zdjęć twarzy. Nie chcą oglądać mojej twarzy - przekonuje 21 letnia mieszkanka Nowego Jorku.

Jedno jej zdjęcie z siłowni potrafi "polubić" 80 tys. osób. To najczęstsze tło jej fotografii. Dzięki popularności podpisała umowy m.in. z Nike i New Balance. Jeżeli nie ćwiczy pod dachem, wrzuca zdjęcia z napinania mięśni na łonie natury. Postrzega się jako inspirację dla milionów kobiet.

Jedyną operacją plastyczną, której się poddałam, to korekcja nosa w wieku 15 lat - zastrzega.

Jen SelterScreen z Instagram.com/jenselter

Jen SelterScreen z Instagram.com/jenselter

Jen SelterScreen z Instagram.com/jenselter

Mathu Andersen Mathu Andersen Screen z Instagram.com/mathu7

Mathu Andersen (@mathu7)

To prawdziwa instagramowa Conchita Wurs. Zamiast jednak śpiewać, ten androgyniczny stylista jest mistrzem fryzjerskim. Mathu Andersen swoimi dziełami (eksperymentuje także na sobie) dzieli się z 90 tys. fanów. Drugiego takiego nie ma.

Lubie być takim czymś niezwykłym, że gdy ludzie trafią na mnie w sieci będą pod takim wrażeniem, że natychmiast podzielą się ze znajomymi - przekonuje.

Mathu AndersenScreen z Instagram.com/mathu7

Mathu AndersenScreen z Instagram.com/mathu7

Mathu AndersenScreen z Instagram.com/mathu7

Abdalla AlBuqaish Abdalla AlBuqaish Screen z Instagram.com/humaidalbuqaish

Abdalla AlBuqaish (@humaidalbuqaish)

Abdalla AlBuqaish to tajemniczy młody bogacz z Półwyspu Arabskiego pozujący na Instagramie z lwami i flotą super-aut. Nie jest jasne, kim dokładnie jest ani z czego żyje, ale ponad 700 tys. osób chce oglądać jego zdjęcia. Ciężko powiedzieć, czy chodzi o duże koty które AlBuqaish sam karmi i tuli do siebie jak małe domowe sierściuchy. Możliwe też, że ludzi przyciąga widok widok jego Ferrari 458 Italia, Mercedesa SLS AMG, Lamborghini Gallardo LP570-4 Performante, Rolls-Royce'a Phantom, Porsche Panamera czy Mercedesa-Benz G-Wagon.

Abdalla AlBuqaishScreen z Instagram.com/humaidalbuqaish

Abdalla AlBuqaishScreen z Instagram.com/humaidalbuqaish

Abdalla AlBuqaishScreen z Instagram.com/humaidalbuqaish

Param Sharma Param Sharma Screen z Instagram.com/itslavishbitch

Param Sharma (@itslavishbitch)

Jeżeli on istnieje, to jest najbardziej popularnym trollem na Instagramie. 400 tys. fanów chce wiedzieć jak szasta pieniędzmi i ośmiesza celebrytki pokroju Kim Kardashian. Mówi, że ma 19 lat i mieszka w San Francisco. Przekonuje, że jest dziedzicem fortuny (tata na liście 400 najbogatszych Forbes'a).

Zdjęciami udowadnia, że bardzo łatwo przychodzi mu wydawanie rodzinnych pieniędzy (wylewanie wody Pellegrino w do klozetu, wrzucanie tam zwitków banknotów i wypuszczanie w powietrze tysięcy dolarów przywiązanych do balonów z helem).

Param SharmaScreen z Instagram.com/itslavishbitch

Na Instagramie jest od stycznia 2013 roku. Milionerów i gwiazdy nazywa wieśniakami (bo mają mniej, niż on). Co ciekawe, trafił do więzienia na 3 miesiące za paserstwo (sprzedawał na Craigslist kradzionego iPhone'a). Ktoś pomylił dokumenty i Sharma dwa tygodnie spędził na więziennym oddziale psychiatrycznym - ktoś go chciał tam nawet zabić. Tak przynajmniej ustalił kanał ABC News.

Próby namierzenia jego prawdziwej tożsamości okazały się skomplikowane. Być może jest to jedynie alter ego jakiegoś żartownisia.

Param SharmaScreen z Instagram.com/itslavishbitch

Param SharmaScreen z Instagram.com/itslavishbitch

Ida Skivenes Ida Skivenes Screen z Instagram.com/idafrosk

Ida Skivenes (@idafrosk)

Ida Skivenes to Norweżka specjalizująca się w "malowaniu jedzeniem". Jest najbardziej znaną Instagramowiczka w kategorii Food Art. Śledzi ją 270 tys. osób. Każdego dnia wrzuca nowy obraz - zamiast farb używa jedzenia, zamiast płótna talerz. Przynajmniej nie ma problemów, by te dzieła sztuki kulinarnej jeść. Dzięki zdjęciom jedzenia trafiła do telewizji, reklam a jej książka została wydana w 7 językach.

 

Ida SkivenesScreen z Instagram.com/idafrosk

Ida SkivenesScreen z Instagram.com/idafrosk

Ida SkivenesScreen z Instagram.com/idafrosk

Tim Landis Tim Landis Screen z Instagram.com/curious2119

Tim Landis (@curious2119)

Urodzony w Filadelfii kierowca ciężarówki zarabia na życie jako zaopatrzeniowiec szpitali. Dowozi artykuły medyczne do różnych placówek. Po drodze szuka miejsc do robienia zdjęć. Używa komórki i od końca 2011 roku dzieli się zdjęciami na Instagramie. Nigdy nie rozstaje się z telefonem.

Moja pasją jest opowiadanie ludziom historii. Tak spełniam się duchowo - mówi.

Codziennie opowiada je 600 tys. śledzących go osób. Pomaga też w biznesie żonie. Staci Landis prowadzi studio fotografii ślubnej i portretowej.

Tim LandisScreen z Instagram.com/curious2119

Tim LandisScreen z Instagram.com/curious2119

Tim LandisScreen z Instagram.com/curious2119

Kordale i Kaleb z dziećmi Kordale i Kaleb z dziećmi Screen z Instagram.com/kordalenkaleb/

Kordale i Kaleb (@kordalenkaleb)

To niecodzienna para gwiazd Instagramu. Dwóch ojców-gejów wychowuje wspólnie trójkę dzieci. Zyskali sławę po fali homofobicznych wpisów pod zdjęciem na którym układają włosy jednej z córek. Mają 120 tysięcy fanów.

Kordale i KalebScreen z Instagram.com/kordalenkaleb

Po fali wrogości przyszła fala wsparcia i cała rzesza fanów, nie tylko ze środowiska LGBT. Większość komentarzy dotyczy albo faktu, że parą jest dwóch czarnoskórych gejów albo tego, że czarnoskórzy mężczyźni opiekują się dziećmi. Wrzucane przez nich zdjęcia pokazują wycinki z ich życia i nie są przy tym szczególnie oryginalne. Ostatnio wpadła seria zdjęć z choinką. Jednak nietypowy skład rodzin stał się źródłem dyskusji zarówno na temat granic ojcostwa jak i postrzegania męskości.

Kordale i KalebScreen z Instagram.com/kordalenkaleb/

Dzieci pary Kordale i KalebScreen z Instagram.com/kordalenkaleb

Wellington Campos Wellington Campos Screen z Instagram.com/camposwell/

Wellington Campos

Do niedawna był najbardziej popularnym, nie związanym z żadną marką, zwykłym użytkownikiem Instagramu (nie celebrytą). Po usunięciu przez Instagram milionów nieistniejących kont spadł z 22. na 51. miejsce pod względem liczby fanów. Wellington Campos nadal jednak robi wrażenie. Wrzucane przez niego zdjęcia Woody'ego, kukiełki z filmów "Toy Story" ogląda 2,2 mln osób.

Campos jest Brazylijczykiem i pracuje w marketingu. Wszędzie gdzie podróżuje zabiera ze sobą Woody'ego.

Wellington CamposScreen z Instagram.com/camposwell/

Wellington CamposScreen z Instagram.com/camposwell/

Wellington CamposScreen z Instagram.com/camposwell/

 Benny Winfield Junior Benny Winfield Junior Screen z Instagram.com/mrpimpgoodgame

Benny Winfield, Jr. (@mrpimpgoodgame)

to chyba najdziwniejsza instagramowa gwiazda. Sam siebie nazywa "królem ruchu selfie". Benny Winfield Junior w sieci występuje jako MrPimpGoodGame i wszystkie jego fotografie to selfie. Nie wiemy skąd u tego 37-latka z USA takie zamiłowanie do własnej twarzy. Niemniej, ten pracownik biura obsługi klienta producenta sprzętu medycznego na Instagramie znalazł dla siebie niszę. Ma już ponad 220 tys. fanów. Nie przeszkadza im, że niemal na każdym zdjęciu wygląda identycznie.

Więcej o: