"Codziennie zaharowuję się jak wół dla niej i dla rodziny, robię wszystko, tylko ona sama nie wie co lubi". Rozenek sugeruje, dlaczego rozpadło się jego małżeństwo? A PPD...

Co sami mówili.

Małgorzata Rozenek, Jacek Rozenek. Małgorzata Rozenek, Jacek Rozenek. Kapif

Perfekcyjna Pani Domu czy Małgorzata Rozenek

Wizerunek Perfekcyjnej Pani Domu, postaci wykreowanej na potrzeby telewizyjnego show, bardzo silnie przylgnął do Małgorzaty Rozenek. Każda medialna wiadomość o niej, która odbiegała od stereotypu idealnej gospodyni, wywoływała ogromne poruszenie. Rozenek ma gosposię? Pali papierosy? Zatrudniała nianię? - dziwiono się.

Tak samo nie dowierzano informacjom o rozwodzie. Perfekcyjna Pani Domu nie ma perfekcyjnego małżeństwa? Wielu telewizyjna iluzja zamydliła oczy. Jednak analizując doniesienia z mediów, wywiady pary, można pokusić się o przypuszczenie, że w ich związku już od paru lat coś szwankowało. Dlaczego tak uważamy?

Małgorzata Rozenek Małgorzata Rozenek WBF

Ostra żona

Czytając liczne wywiady z Małgorzatą Rozenek, można było odnieść wrażenie, że w jej domu to ona nosiła spodnie. Od zawsze deklarowała, że daleko jej do typowej romantyczki. Irytowało ją sztampowe obsypywanie podarunkami czy poetyckie gesty.

Nie lubię niespodzianek, dostawania prezentów, bo tylko ja wiem, co dla mnie jest dobre - powiedziała we wrześniowej "Vivie!".

Małgorzata Rozenek, perfekcyjna pani domuScreen TVN Style/x-news

Zupełnie inną naturę zdaje się mieć jej mąż. Podczas gdy ona była typem rozważnej, on stawał się romantykiem. Większość kobiet marzyłoby o mężczyźnie, który oświadczył się w tak bardzo poetycki sposób: był kary koń, pierścionek z brylantem... A jak wspomina to po latach Małgorzata Rozenek?

Marny pomysł - mówiła w  "Vivie!".

Próżno też było szukać w wywiadach tkliwych wynurzeń o jej mężu. Zawsze mówiła o nim konkretnie i bez zbędnych emocji. Niektórzy takie wypowiedzi mogliby uznać za przejaw przedmiotowego traktowania.

Oczywiście, że krzyczę na męża, jak nabałagani. Mój mąż nie jest ani ułożony z natury, ani wytresowany. To bałaganiarz pierwszej wody. Co więcej, nawet nie mam wyrzutów sumienia z tego powodu - powiedziała dla "Faktu".
Oczywiście, że krzyczę na męża, jak nabałagani. Mój mąż nie jest ani ułożony z natury, ani wytresowany. To bałaganiarz pierwszej wody. Co więcej, nawet nie mam wyrzutów sumienia z tego powodu.
Jacek Rozenek Jacek Rozenek Kapif

Sokrates

Obraz zupełnie innej osoby wyłania się z wypowiedzi Jacka Rozenka. Aktor od dwóch lat prowadzi bloga, gdzie umieszcza bardzo refleksyjne wpisy. Wśród egzystencjalnych rozważań znalazły się też przemyślenia o małżeństwie artysty. Bohater notki Rozenka spotyka w pociągu Sokratesa. Filozof, mistrz w dochodzeniu do prawdy, stara się współpasażera nakłonić do osobistych zwierzeń.

Kocha Pan swoją żonę? Dosyć bezpośredni, nawet jak na Sokratesa  - Kiedy ostatnio jadł Pan z nią posiłek nie dlatego, że był Pan głodny ale po to by przełamać się chlebem i po prostu być ze sobą?
Muszę się zapisać na kurs usprawniania pamięci, akurat wypadło mi z głowy ....

Jeżeli uznamy, że wpis nie stanowi jedynie literackiej fikcji i jest inspirowany życiem Rozenka, to niestety okazuje się wówczas, że małżeństwo aktora już we wrześniu 2011 roku (bo wtedy powstał wpis) nie miało się najlepiej.

Jak często robi Pan coś miłego dla swojej żony, coś co ona lubi, tylko po to żeby sprawić jej przyjemność, nie oczekując niczego w zamian?
To głupie pytanie, codziennie zaharowuję się jak wół dla niej i dla całej rodziny, robię wszystko, tylko ona sama nie wie co lubi, spróbuj ją zapytać, tu nawet Sokrates nie pomoże. Poza tym moja żona lubi wschody słońca nad morzem ? banalne.

Małgorzata RozenekKAPIF

 

W małżeństwie bohatera wpisu brakowało czułości. Czy dlatego, że żona była zbyt wyniosła i nieprzystępna, a może to mąż nigdy nie miał na to czasu?

Kiedy ostatnio wrócił Pan wieczorem zmęczony z pracy, pocałował czule żonę, wsadził ją do samochodu, jechał całą noc nad morze, oglądał razem wschód słońca, po czym wrócił zmordowany do pracy, myśląc cały dzień o jej uśmiechu?
Jakiś infantylny ten Sokrates, nie wie ile kosztuje benzyna, poza tym zaczyna mnie ...
Małgorzata Rozenek, Jacek Rozenek Małgorzata Rozenek, Jacek Rozenek EASTNEWS

Serce

W lutym, kilka miesięcy przed publikacją rozmowy z Sokratesem na blogu Rozenka, pojawił się inny wpis, który również można byłoby odczytywać, jako zwiastun małżeńskich problemów.

Z sercem zawsze są jakieś problemy. (...) Do partnera z czasem też można kawałek po kawałku serce tracić. Albo stracić całkowicie na rzecz "nowego obiektu", który przyspiesza serca bicie. Kiedy mamy ogromne serce do walki, świat nas kocha, podziwia i szanuje, a my jesteśmy zwycięzcami. Natomiast, kiedy mamy więcej serca do pracy niż dla rodziny, wskakujemy do kategorii "pracoholicy".

Niczym refren znów powraca temat przedkładania obowiązków zawodowych nad miłość. Jacek Rozenek pracuje nie tylko jako aktor, lecz także jeździ po Polsce ze szkoleniami jako "trener nowej generacji". Coachingiem zajmuje się już od ponad 20 lat. Czy na rzecz tego zajęcia całkiem stracił serce?

Małgorzata Rozenek Małgorzata Rozenek WBF

Histeryczka?

Nie tylko Jacek Rozenek ma zamiłowanie do pióra. Także i jego żona ostatnio pisuje felietony dla dwutygodnika "Party". Swój najnowszy artykuł zaczęła słowami:

"Przestań zachowywać się jak histeryczka!." Brzmi znajomo? A ja was, drogie panie, proszę, żebyście nie przestawały! (...) To, co tak pogardliwie się określa słowem "histeria", jest  przeciwwagą dla emocjonalnego chłodu, strachu przed życiem.

Można się domyślać, że pewnie i sama Małgorzata Rozenek być może usłyszała od swojego mężczyzny podobną reprymendę, skoro to właśnie "histeria, czyli rozedrganie kobiecej duszy", jest głównym tematem jej felietonu. Zestawia w nim dwie postawy: histeryczkę kobietę i jej nazbyt spokojnego, wręcz odrętwiałego emocjonalnie partnera.

Nie lubię spokoju, którego istotą jest uciekanie przed życiem, przed jego dylematami i wyzwaniami. Nie lubię spokoju, którego wizytówką jest piwo w jednej, a pilot w drugiej dłoni. To nie jest święty spokój, tylko emocjonalna pustynia - podsumowała dobitnie.

Czy w stereotyp męża z piwem i pilotem ma się wpisywać także i Jacek Rozenek? Wtedy według jej tekstu, to ona miałaby być "histeryczką". Już dawno przekonaliśmy się, że daleko jej do TVN-owskiej Perfekcyjnej Pani Domu. Może w końcu zaczęła przyznawać się do swojej kobiecej natury, którą do tej pory kryła pod męską fasadą.

U nas ja jestem ta surowa, a mąż łagodny. To ja jestem klasycznym przykładem mężczyzny. Męski świat jest prosty. Nie ma w nim miejsca na emocje, które jako kobieta mam i mnie męczą - mówiła o sobie  w "Vivie!".

 

Małgorzata RozenekKAPIF

 

Małgorzata Rozenek pod koniec felietonu rzuca pytanie, które jednoznacznie przesądza, że ma też w sobie coś z emocjonalności "histeryczki".

Znacie taki obrazek? A może związek "histeryczki" z wielbicielem świętego spokoju jest po prostu niemożliwy? (...) A może znów niepotrzebnie histeryzuję? :) - pisze w "Party".

Z związku takich dwóch przeciwności może wynikać jednak coś dobrego. Rozbuchana emocjonalność kobiet ma zbawienny wpływ na mężczyzn.

Jednego jestem pewna - to tylko dzięki "histeryczkom" wielbiciele pilotów telewizyjnych co jakiś czas przestają naśladować sofę i okazują się ludźmi.

 

Małgorzata Rozenek, Jacek Rozenek, Staś RozenekForum

 

Myślicie, że to Małgorzata Rozenek uczyniła ze swojego męża człowieka? A może raczej było na odwrót, jeśli to on w ich małżeństwie pełnił funkcję "histeryczki"?

Jacek Rozenek Jacek Rozenek Screen z Facebook.com

Dusza artysty

O tym, że to Jacek Rozenek ma bardziej rozedrganą duszę świadczyć może sposób, w jaki przeżywał rozstanie z żoną. To on złożył pozew o rozwód, a pierwsze święta bez drugiej połowy u boku okazały się być chyba dla niego ciężkim doświadczeniem. Wybrał się wtedy samotnie na narty do Wierchomli. Swoimi uczuciami dzielił się na Facebooku.

Zabieram ze sobą Św. Mikołaja i Jack'a Danielsa na narty ( chyba wodne niestety) chętni zabrać szklanki  i narty (deski) kierunek Wierchomla.

W jego wpisach czuć było silne emocje.

Moja pierwsza samojebka na wyciągu, przyjeżdżajcie, co tak sam będę jeździł...", "Idę popełnić samobójstwo na stoku ( ). Jest jeden wielki zielony słup z reklamą szkoły narciarskiej, rozpędzę się i mam nadzieję, że nie zdąży mi umknąć" - pisał aktor.

 

Jacek RozenekScreen z Facebook.com

 

Po świętach pojawił się kolejny, jeszcze bardziej dramatyczny tekst:

Gardzę sobą, jedyna pociecha w Ballantine's.

Po kilku godzinach aktor swoje wpisy jednak usuwał.

Małgorzata Rozenek. Małgorzata Rozenek. Kapif

Małgorzata Rozenek

W mediach Małgorzata Rozenek ma opinię osoby wyniosłej i bardzo zdystansowanej. Jednak w błędzie są ci, co uważają, że potrafi zawsze trzymać emocje na wodzy. Jej prywatne sprawy, szczególnie te związane z rozwodem, są dla niej punktem zapalnym.

Na prezentacji ramówek TVN-u jedna Małgorzata Rozenek nie chciała odpowiadać na żadne pytania dotyczące jej życia prywatnego. Nie kryła swojego oburzenia, gdy jedna z dziennikarek zapytała ją o rozwód. Bardzo zdenerwowało, gdy ten temat został poruszony - mówi nam jedna z osób, która była na imprezie TVN.
Jacek Rozenek, Małgorzata Rozenek. Jacek Rozenek, Małgorzata Rozenek. Kapif

Rozwód

17 kwietnia 2013 r odbędzie się pierwsza rozprawa rozwodowa Małgorzaty i Jacka Rozenków. Czy rozstaną się z klasą i po cichu? A może rozpoczną sądową batalię o opiekę na dziećmi i majątek? Jeśli wierzyć plotkom, podobno para już wiele tygodniu temu ustaliła wszystkie szczegóły, tak żeby kwietniowa wizyta w sądzie była jedynie formalnością.