Filip VI objął hiszpański tron 19 czerwca 2014 roku tuż po tym, jak abdykował jego ojciec, Jan Karol I. W 2003 roku król, choć wówczas był jeszcze księciem Asturii, zdecydował się na ślub z dziennikarką, Letizią Ortiz Rocasolano. Para doczekała się właśnie nowych portretów, które wykonała wybitna, amerykańska fotografka. Król i królowa w kwestii ostatecznego doboru zdjęć nie mieli jednak za dużo do powiedzenia.
27 listopada w Banku Hiszpanii odsłonięte zostały portrety króla Filipa VI i królowej Letizii, które wykonała uznana amerykańska fotografka, Annie Leibovitz. Portal "El Pais" podkreślił, że Leibovitz jest niezwykle ceniona w branży i uznaje się ją za jedną z najlepszych w swoim fachu. Należy również do grona najlepiej zarabiających fotografek. Premiera jej prac jest więc ważnym wydarzeniem. Dziennik zaznaczył, że para królewska najczęściej ma wpływ na to, jak wyglądają portrety, ale w tym przypadku było inaczej. Wszystkie decyzje podczas sesji zdjęciowej podjęła bowiem Leibovitz.
Miała całkowitą swobodę, począwszy od wyboru scenerii po ubiór
- przekazała podczas odsłonięcie portretów historyczka sztuki i dyrektorka ds. konserwacji i dziedzictwa w Banku Hiszpanii, Yolanda Romero Gómez. - Otrzymaliśmy portrety fotograficzne, ale paradoksalnie są one bardzo malarskie: zostały wykonane na płótnie, a nie na papierze fotograficznym, co przyczynia się do wrażenia patrzenia na obraz - dodała i zwróciła uwagę, że Leibovitz "podąża za tradycją hiszpańskiego portretu instytucjonalnego". Królowa Leticia pozuje w czarnej, plisowane sukni z czerwoną peleryną, a król Filip VI w galowym mundurze. Portrety będzie można podziwiać do 29 marca 2025 roku, a później zostaną przeniesione do sali Rady Prezesów Banku.
Sesja zdjęciowa, której efekty w końcu możemy zobaczyć w Banku Hiszpanii, miała miejsce 7 lutego i trwała pięć godzin. Pracowało przy niej zaledwie pięć osób, więc miała bardzo kameralny charakter. "El Pais" informuje, że fotografka miała dylemat, które miejsce w Pałacu Królewskim wybrać. Ostatecznie padło na Pokój Gaspariniego, którego wystrój doskonale widać na portretach - złote oraz srebrne nici, marmurowe podłogi, drewniane meble oraz haftowane jedwabiem zasłony. W naszej galerii na górze strony dokładnie zobaczycie jak wyglądają portrety hiszpańskiej pary królewskiej.