Choć Anna Lewandowska ma już sławę, pieniądze i autorytet w dziedzinie treningów i zdrowego żywienia, nie zwalnia tempa. Lewa wciąż rozkręca kolejne biznesy, a swoim nazwiskiem firmuje nie tylko plany treningowe i produkty spożywcze, ale też dietę pudełkową, kosmetyki czy suplementy. Trenerka ma przy tym oczywiście sztab pracowników, którzy pomagają jej sprawować nad wszystkim pieczę. Na jednym z nagrań w mediach społecznościowych można podejrzeć, jak wygląda praca w biurze, w którym przełożoną jest Anna Lewandowska. Trzeba przyznać, że dość nietypowo.
Utrzymany w zabawnym tonie filmik przedstawia jedną z pracownic Lewej, która stawia się w biurze. Ubrana jest w jeansy i top, na co przełożona kręci z niezadowoleniem głową. Na następnym kadrze kobieta ma na sobie strój do ćwiczeń, co spotyka się już z aprobatą Lewandowskiej. Następnie szefowa podchodzi do biurka i zachęca pracownicę do rozciągania się i robienia pajacyków. Potem uzupełnia jej szklankę z wodą firmowymi suplementami. Na koniec wspólnie tańczą bachatę i przybijają sobie piątkę. "Dołączenie do teamu Ani Lewandowskiej? To jak wejście w nowy, lepszy świat! Dress code? Fit na luzie - bo przecież liczy się komfort i efektywność" - zachwala opis nagrania. "Siedzenie cały dzień? Ból kręgosłupa? U nas to nie przejdzie!" - czytamy.
W przerwie szybkie pajacyki, przysiady, a potem wracamy do działania
- napisano, dodając, że "w teamie Ani rozwijasz się nie tylko zawodowo, ale i tanecznie". Kadry ze wspomnianego nagrania znajdziecie w galerii na górze strony.
Lewa ma w naszym kraju status żywieniowej ekspertki i często udziela porad w tym zakresie. A jak je ona sama? Zdradziła to niedawno obserwującym na Instagramie. Jak przyznała, wiele zależy od tego, jak wygląda jej plan treningowy. Dodała także, że latem, kiedy panują upały, ma mniejszy apetyt. "Jem pełnowartościowe posiłki, ale lekkie! Generalnie jem około czterech posiłków dziennie. Czasem też wybieram dwa duże posiłki dziennie plus przekąska" - wyznała. Czy Anna Lewandowska zawsze trzyma się diety? Okazuje się, że trenerka podchodzi do tego mniej rygorystycznie podczas wakacji. Ale pozostaje wierna jednej zasadzie. "Wtedy bardzo regularnie trenuję" - zaznaczyła.