Jak ten czas szybko leci! Dopiero co media informowały o narodzinach córki Mariny i Wojciecha Szczęsnych, a tu proszę, minął już miesiąc! Piosenkarka powoli wraca do formy. Na swoim profilu na Instagramie często opowiada o trudnych chwilach w połogu. Są jednak momenty, kiedy może sobie pozwolić na odrobinę szaleństwa. Pierwszy miesiąc Noelii był więc idealną okazją do świętowania. Para zaprosiła najbliższych do spędzenia wolnego czasu nad basenem. Nie da się ukryć, że najlepiej bawił się... Szczęsny.
Na opublikowanym nagraniu widzimy małą w eleganckim, okrągłym łóżeczku. Podczas gdy reszta rodziny świętowała jej pierwszy miesiąc, Noelia ucinała sobie drzemkę. Widać, że Marina lubuje się w pastelowych kolorach. Dziewczynka ma na sobie lekkie beżowe body z długim rękawem i białą czapeczkę, żeby nie było jej za zimno. W kołysce znajduje się też jasny koc i pluszowy zając. Na wcześniejszym kadrze widzimy pluskającego się Szczęsnego z Liamem i innymi dziećmi. Widać, że bramkarz świetnie czuje się w roli ojca. Do ręki złapał pistolet na wodę i bawił się w najlepsze z chłopcami. Zdjęcia ze świętowania znajdziecie w galerii na górze strony.
Piosenkarka od czasu narodzin Noelii jest bardzo aktywna na swoim profilu. Często organizuje sesje Q&A, z których fani mogą dowiedzieć się wielu ciekawych informacji z życia gwiazdy. Okazuje się, że Marina bardzo ciężko znosiła pierwsze dni po porodzie. Potrzebowała pomocy w najprostszych czynnościach. "Pierwszy tydzień był najtrudniejszym tygodniem mojego życia, jeśli chodzi o samopoczucie. Nie mogłam wstać z łóżka, okropny ból, ale składa się na to wiele czynników" - pisała wokalistka w relacji na Instagramie. W tym samym czasie młoda mama wspominała również swój pierwszy poród. "Skończył się awaryjnym CC, o którym nic nie wiedziałam, ponieważ byłam przekonana, że uda mi się naturalnie urodzić. Niestety się nie udało. To był okropnie ciężki poród, ale dość szybko doszłam do siebie" - czytamy. ZOBACZ TEŻ: Fani zapytali Marinę o to, ile przytyła podczas ciąży. Odpowiedziała wprost