W 2022 roku pani Agnieszka zgłosiła się do Magdy Gessler, która zgodziła się pomóc jej restauracji w "Kuchennych rewolucjach". Miała wtedy 48 lat. 6 października na oficjalnym profilu lokalu "Bistro pod przykrywką" przekazano smutne wieści o śmierci właścicielki. "Z żalem zawiadamiamy, że przewrotny los zabrał naszą ukochaną Agnieszkę do nieba. Była życzliwa i uczynna. Kobieta o wielkim sercu. Wspaniała żona i matka. Prosimy państwa tylko o jedno - wspomnijcie ją czasem ciepło. Pogrążona w smutku rodzina" - czytamy w mediach społecznościowych. Póki co lokal jest nieczynny do 20 października. Przyczyna jej śmierci nie jest podana do publicznej wiadomości. Pod wpisem pojawiają się komentarze zasmuconych internautów, którzy wyrażają swój smutek.
W "Kuchennych rewolucjach" pani Agnieszka brała udział z mężem i córką Alicją, która wtedy miała 28 lat. - Zaczynaliśmy od lodów. W międzyczasie otworzyliśmy malutką knajpkę, gdzie sprzedawaliśmy hamburgery, frytki. Aż mojemu mężowi urodził się pomysł, by otworzyć coś większego - tłumaczyła pani Agnieszka i opowiedziała o ich problemach z finansami. - Od początku mieliśmy dania tańsze. Pierwszym dużym problemem, który nie pozwolił nam się rozwinąć, był remont ulicy. Byliśmy zamknięci z trzech stron - dodała. Stwierdziła, że od jakiegoś czasu się źle czuje i od kiedy pojawiły się problemy z jej bistro, schudła aż dziesięć kilogramów. Jej mąż dodał, że przed przyjściem do nich Magdy Gessler, obroty restauracji przez remont ulicy spadły o 90 proc. Później przyszła pandemia i ruch stał się niemal zerowy. W pewnym momencie małżonkowie mieli w kasie tylko 200 zł i nie było ich stać na pracowników. Po rewolucji Magdy Gessler bistro zmieniło nazwę na "Mam apetyt na...," ale właściciele wykorzystywali dawną nazwę. "Wyglądasz jak mała królowa" - mówiła do pani Agnieszki Magda Gessler podczas finałowej kolacji w programie.
Tymczasem w 2023 roku dowiedzieliśmy się, że zmarła właścicielka restauracji Obrochtówka z Zakopanego, która ponad jedenaście lat temu gościła w "Kuchennych rewolucjach". Informacja o śmierci uczestniczki show TVN również pojawiła się na Facebooku. "Nasze serca rozpadły się na kawałki, była dla nas ostoją spokoju, szefową, ale i mamą. Każdy, kto miał okazje poznać Renatę, wiedział, jakim cudownym i pogodnym człowiekiem była. Obrochtówkę, którą każdy z nas zna, stworzyła właśnie ona. Jest nam bardzo ciężko, ale będziemy kontynuować jej spuściznę. To również dzięki wam to miejsce było jej skarbem" - czytaliśmy we wpisie na Facebooku. Panią Renatą przez wiele lat można było oglądać w programie w momencie, gdy lektor przedstawiał Magdę Gessler i wymieniał jej dokonania.