Kontrowersyjne odwzorowanie obrazu "Ostatnia Wieczerza", mocne słowa Babiarza, a teraz kolejny skandal z udziałem komentatora. Tegoroczne igrzyska olimpijskie zaskakują. Wspomniany komentator wygłosił seksistowskie uwagi na wizji, w związku z czym spotkał się z przykrymi konsekwencjami.
- Świat bez nieba, narodów i religii. To jest wizja pokoju, który ma wszystkich ogarnąć. To jest wizja komunizmu, niestety - powiedział nasz komentator Przemysław Babiarz, kiedy podczas transmisji rozbrzmiewał utwór "Imagine" Johna Lennona. Ta wypowiedź wywołała sporo kontrowersji i oburzenia. U Boba Ballarda jest podobnie. Niestosowny komentarz dotyczył płci żeńskiej. Ballard wygłosił go tuż po tym, jak Emma McKeon, Shayna Jack, Mollie O'Calloghan i Meg Harris po zdobyciu złota w sztafecie 4x100m stylem dowolnym opuściły Paris Aquatic Centre. - Cóż, kobiety właśnie skończyły. Wiecie, jakie są kobiety… kręcą się i robią makijaż - powiedział wówczas komentator, co wielu wprawiło w osłupienie. Kibice wyrazili swe oburzenie w mediach społecznościowych. Bob Ballard doczekał się ukarania przez stację Eurosport - właśnie zakończył komentowanie tegorocznych igrzysk.
Trzeba przyznać, że Eurosport zadziałał bardzo szybko. "Wczoraj wieczorem podczas relacji Eurosportu komentator Bob Ballard wygłosił niestosowny komentarz" - czytamy w oświadczeniu nadawcy. "W związku z tym został on natychmiast usunięty z naszego składu komentatorów" - dodano. Kolega po fachu Ballarda, czyli Lizzie Simmonds, postrzega jego komentarz za "skandaliczny". Póki co nie doczekaliśmy się reakcji komentatora na zaistniałą sytuację. Zdjęcia Ballarda znajdziecie w naszej galerii na górze strony.