Kate Moss sprzedana za 5 tysięcy funtów

Dałbyś tyle?

Może imprezuje i nie jest najbardziej przykładną matką świata, ale Kate Moss ma dobre serce i wzrusza ją los chorych dzieciaków. Z tego powodu wzięła udział w zbiórce pieniędzy na jeden z dziecięcych szpitali w Londynie. Na specjalną aukcję wystawiła...buziaka! Poszedł (aż niewiarygodne) za 5 tysięcy funtów, czyli przy obecnym kursie jakieś 24 tysiące 300 złotych. Nieźle!

- Kate była w wyśmienitej formie i chciała zebrać najwięcej jak to możliwe. Inne gwiazdy przekazały nagrody, więc ona naprawdę chciała podnieść poprzeczkę - mówi źródło. - Zgodziła się pojechać do biura osoby, która wylicytuje najwięcej i wręczyć nagrodę.

Wygrał jakiś koleś z Londynu. Kate Moss obiecała swojemu chłopakowi, że postara się "bez języczka". Ciekawe, czy dotrzymała słowa. W zasadzie taki zwykły buziak za 5000 funtów, to mało atrakcyjna nagroda. Ale i tak liczy się gest!

BIGPICTURESPHOTO.COM/BIGPICTURESPHOTO.COM

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.