"Big Brother" - kto poprowadzi 4 edycję?

Telewizja TV4 przeprowadziła casting na prowadzącego program "Big Brother 4.1.". Producenci czwartej edycji hitowego reality-show, w roli gospodarza programu, najchętniej widzieliby jakąś gwiazdę telewizyjną. Kto ma szansę? Wyjaśniamy poniżej. Na zdjęciu pani, którą być może zobaczymy w programie - bo wzięła udział w jednym z castingów do udziału w "BB" - bardzo nam się spodobała. Mamy jeszcze kilka jej twarzowych fotek.  

agencja gazeta fot. aleksander prugar

To nasza faworytka - wróżymy jej wielką karierę.

Ale wracając do prowadzącego. Piotr Szwedes , Piotr Zelt i Violetta Najdenowicz ("Fiolka") - te osoby wzięły udział w castingu zorganizowanym przez stację. Jednak w mediach krąży również nieoficjalna lista gwiazd, z którymi producenci "Big Brothera" prowadzą rozmowy. Są to: Agnieszka Włodarczyk, Natasza Urbańska, Anna Mucha, Maciej Stuhr i Michał Figurski.

Naszym zdaniem z tej listy tylko Michał Figurski może poprowadzić czwartą edycję "BB ". Czemu odrzucamy inne gwiazdy?

Agnieszka Włodarczyk - jest teraz zajęta grą w serialu oraz nagrywaniem swojej, debiutanckiej płyty. Wątpimy w to, że Aga znajdzie czas i chęci na zajmowanie się losami bohaterów "Big Brothera".

Natasza Urbańska - gra w teatrze "Buffo" oraz pracuje nad swoją płytą. Do tego Natasza ma być największą gwiazdą jesiennej ramówki TVP.

Anna Mucha - gra w "M jak miłość" oraz pracuje od jakiegoś czasu w "Dzień dobry TVN". Przykład Edyty Herbuś pokazuje, że władze TVN-u lubią mieć swoje gwiazdki na wyłączność.

Maciej Stuhr - jeszcze chyba nie zgłupiał i naszym zdaniem nie zniży się do tak niskiego poziomu.

Jeszcze miły przerywnik - uwielbiamy takie tipsy.

agencja gazeta fot. aleksander prugar

"Big Brother 4.1" zadebiutuje na antenie TV4 2 września. Castingi, które mają wyłonić 12 uczestników programu wciąż trwają. Dotychczas zgłosiło się na nie aż 6 tysięcy ludzi. Sporo ludzi w naszym kraju jest złaknionych kariery Frytki i... (chyba tylko o niej jest w miarę głośno).

I jeszcze coś dla oka.

agencja gazeta fot. aleksander prugar

Więcej o: