Selena Gomez o rozstaniu

Selena Gomez przyznała ostatnio, że kiedy przeżywała swoje pierwsze rozstanie, jej świat posypał się na kawałki. Sprawdźcie, jak gwiazdka radziła sobie z problemem!

Selena wyznała, że jest taką samą dziewczyną, jak wszystkie. Jej serce bywało łamane, przeżywała rozczarowania i musiała poradzić sobie z rozstaniem. Opowiedziała ostatnio, jak trudno jej było znieść to pierwsze w życiu zerwanie.

Jestem bardzo emocjonalną osobą. Kiedy przeżywałam pierwsze rozstanie, wydawało mi się, że to koniec świata. Myślałam, że umrę, bo nie zniosę świata bez obecności tamtego człowieka. Dobrze było się wtedy wypłakać, wykrzyczeć, dzwonić do znajomych w środku nocy i żalić się. Nie można siedzieć cicho i myśleć: "Co mam zrobić, żeby to się skończyło?". Trzeba pozwolić sobie na cierpienie i dać mu ujście. Z każdym dniem jest coraz lepiej. Kiedy się zakochasz, robisz wszystko dla tej osoby, ona jest całym twoim światem. Po rozstaniu musisz każdego dnia wracać do siebie, stopniowo. Z czasem jest lepiej.

A jak Wy radzicie sobie z rozstaniami?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.