Tajemnicza choroba w posiadłości Playboya!

Co to za przypadłość?

Wielu gości lutowej charytatywnej imprezy w legendarnej posiadłości Hugh Hefnera skarżyło się później na gorączkę i kaszel, oraz trudności w oddychaniu. Specjalne służby przepytały wszystkich 439 gości i okazało się, że 123 z nich poczuło się źle w dniu zabawy.

Choroba, która przerzedziła szeregi stałych bywalców posiadłości Playboy'a, to jednak żadna z wenerycznych przypadłości. U trzech osób stwierdzono obecność wirusa grypy H1N1. W próbce wody z basenu z podgrzewaną wodą odkryto bakterię legionellę, która wywołuje chorobę legionistów, czyli ciężkie zapalenie płuc oraz lżejszą gorączkę Pontiac.

Ups. Przed planowanym na czerwiec ślubem z jednym ze swoich króliczków, Hugh będzie musiał wszystko zdezynfekować.

Zobacz także:

Ślub Hefnera bez Holly Madison

To z nią ożeni się słynny playboy

Kendra o seksie z Hefnerem

Więcej o: