Tylko u nas: Sablewska odpowie Marinie?

.

Marina Łucz enko wysłała do mediów oświadczenie, w którym zakończyła współpracę z Mają Sablewską . Na linii Sablewska - Marina było gorąco już od kilku dni. Pisaliśmy, że artystka nie dostosowała się do reguł jakie określiła menadżerka i nie słuchała jej rad. Marina w swoim oświadczeniu zarzuciła Mai, że ta zaniedbała swoje obowiązki.

Niestety od pewnego czasu Maja zbyt mocno skupiła się na innych obowiązkach, a ustalona przez nas strategia rozwoju mojej kariery odeszła na dalszy plan. Zawiodła moje zaufanie, a jej działania finalnie okazały się dla mnie i mojej kariery bardzo krzywdzące - napisała Marina.

Marina twierdzi, że decyzje Mai okazały się krzywdzące dla jej kariery. Kariery, której jeszcze na dobrą sprawę nie zrobiła. Wszystko dopiero przed nią.

Marina przesłała nam oświadczenie o 4 w nocy. Już wczoraj po mieście chodziły słuchy, że to Sablewska podjęła decyzję i postanowiła zrezygnować z Mariny. Nie mogła zaakceptować faktu, że Marina jej nie ufa. Czy poznamy wersję Mai? Podobno Sablewska ma odpowiedzieć na zarzuty Mariny.

Sancita

Zobacz także:

KONIEC WSPÓŁPRACY SABLEWSKIEJ I MARINY

"Maja jest wściekła na Marinę". O co poszło?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.