"Aktorki zarabiają mniej niż aktorzy"

Dyskryminacja w polskich teatrach. Sławomira Łozińska przerwała właśnie zmowę milczenia?

Teatralna rzeczywistość często okazuje się fantastyką dla widzów. Sławomira Łozińska, która w tym świecie funkcjonuje od lat, a szerszej publiczności jest znana z serialu " Bary Szczęścia " nie ma wątpliwości, że największym problemem jest dyskryminacja.

Łozińska, która od 2008 roku jest dyrektorem naczelnym Teatru Ateneum w "Polityce" mówi coś, co może nie spodobać się kolegom z branży:

Uderza mnie, że aktorki zarabiają 20-25 proc. mniej niż aktorzy - mówi "Polityce" Łozińska. - W teatrze Ateneum, kiedy tu przyszłam, w zespole było 8-9 aktorek od pięćdziesiątki wzwyż, najwybitniejsze nazwiska. I tylko jedna z nich miała maksymalną gażę. Jednocześnie maksymalne gaże miało 9 aktorów, mimo, że zawodowo byli mniej sprawni niż te kobiety.

I dodaje:

Ja też zarabiam 20 proc. mniej niż moi koledzy dyrektorzy w warszawskim teatrach. Nie zakładam, że ktoś ma złą wolę, Ale uważam, że trzeba pracować nad świadomością.

Można przypuszczać, że Łozińska rozpoczęła medialną debatę o dyskryminacji kobiet w filmie. Tym bardziej, że dziś jest "Kongres Kobiet", a wybory przyniosą nową pierwszą damę. Temat kobiet na świeczniku.

Mrock

Zobacz także:

Sylwia Gliwa o zarobkach aktorów: Zarabiamy w Polsce za mało!

Janda straciła 130 tysięcy złotych!

Zostań FANEM PLOTKA NA FACEBOOKU>>>.

Więcej o:
Copyright © Agora SA