Bądź modny - sprzątaj po swoim psie!

Posiadanie psa to nie tylko głaskanie i rzucanie piłeczki... natalia_

Palec do budki, kto ma psa i po nim sprząta! Mało nas...A nie tak powinno być. Mam psa i dbam nie tylko o to, aby był w dobrej kondycji, aby był najedzony, zdrowy itp. Moje obowiązki nie ograniczają się do wizyt u weterynarza, karmieniu, spaceru, niezależnie czy za oknem słońce, czy deszcz. Mam psa i po nim sprzątam, nie wyobrażam sobie innej opcji.

Teraz, gdy stopniał śnieg, trawniki wyglądają koszmarne, istne "pola minowe". O ile byłoby nam wszystkim przyjemniej, gdyby każdy właściciel psa sprzątał po swoim pupilu. Ok, nie jest to coś przyjemnego, ale nie jest to też takie straszne, jakby się mogło wydawać. Nie lubię, jak ktoś na mnie patrzy, jak grzebię w kupie ;), ale i do tego można przywyknąć. Mówię Wam, to nic strasznego! :)

"Kupozbieraczy", czyli przyrządów do zbierania kup jest mnóstwo. Papierowe torebki z łopatką, plastikowe łapki, biodegradowalne woreczki w fajnych opakowaniach...Ja najbardziej lubię te ostatnie :) Pojemniczek przymocowałam do smyczy, worki są na wyciągnięcie ręki ;) A kolorowe torebki sprawiają, że to całe sprzątanie staje się przyjemniejsze ;) I nie myślcie, że ja jestem jakimś wielbicielem kup - wręcz przeciwnie :) Po prostu uważam, że do obowiązków każdego właściciela psa należy sprzątanie po swoim pupilu. Moim zdaniem prawdziwemu psiarzowi nie powinno się o tym przypominać, on o tym po prostu wie :)

rys. Klaudiusz Przedmojski

Właśnie ruszyła druga edycja akcji serwisu Warszawa.gazeta.pl "Sprzątam po moim psie" . Akcja zakończy się happeningiem, podczas którego będzie głośno o...kupach :) Serdecznie zapraszam Was na stronę akcji >>KLIK<< - dowiecie się, że sprzątanie kup naprawdę "nie boli" :)

TUTAJ znajdziesz fajne informacje, m.in. poznasz stylowe gadżety do sprzątania po psie :)

Natalia

Sprzątasz po swoim psie?

PRZECZYTAJ TAKŻE: Najczęstsze wymówki osób, które nie sprzątają po swoim czworonogu

Więcej o: