Wojewódzki: Ibisz to normalnie Avatar!

Kuba jest bezlitosny. Żartowanie z Krzysia jest na czasie.

Krzysztof Ibisz stał się w ostatnim czasie najpopularniejszym w Polsce obiektem kpin i szyderstw. Sam prezenter dostarcza nam tematów do żartów. Pierwszy Cham RP musiał skrobnąć kilka słów o Krzysiu, bo inaczej nie byłby sobą.

Ostatnio Krzysztof Ibisz jako swawolny konferansjer poprowadził Targi Ślubne w Łodzi. Niby nic strasznego, a jednak. Złośliwi fotografowie narobili uśmiechającemu się prezenterowi masę zdjęć. Patrzymy, patrzymy i co tu ukrywać, oczom nie wierzymy. Normalnie Avatar. Tylko mniej trójwymiarowy, a bardziej brązowy - napisał Kuba w swojej cotygodniowej rubryce w "Polityce"

Krzyś Ibisz wciąż nie przyznaje się do żadnych operacji plastycznych. Szkoda go, bo w krótkim czasie stał się pośmiewiskiem narodu.

Szaza

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.