Lindsay Lohan znowu coś ukradła!

Lindsay Lohan po raz kolejny przywłaszczyła sobie cudze rzeczy...

Pamiętacie zapewne całkiem niedawny skandal, który wybuchł po tym, jak Lindsay ukradła futro studentce? ( przeczytaj tutaj ). Tym razem zaczaiła się na biżuterię za grube tysiące...

Podczas sesji zdjęciowej dla magazynu Elle zniknęła brylantowa biżuteria Diora o wartości 400 tysięcy dolarów. Podobno Lindsay Lohan była ostatnią osobą, na której widziano drogie świecidełka. Później przepadły jak kamień w wodę. W sprawę włączył się Scotland Yard. Nie doszło jeszcze do żadnego aresztowania, ale wszystkie osoby biorące udział w sesji zostaną przesłuchane. Rzecznik magazynu Elle powiedział, że nie mają żadnych podstaw, by podejrzewać pannę Lohan . Czy oby na pewno?

Co sądzicie?

Więcej o: