Najlepsze dialogi z "Mody na sukces"! cz.2

Horror być matką dziecka, którego tatuś ugania się za babcią!

Pierwsza część bardzo Wam się spodobała, więc Plotek postanowił zrobić kolejną. Na drugiej z pewnością się nie skończy, bowiem "Moda ma sukces" ma kilkanaście tysięcy odcinków, a co za tym idzie mnóstwo fantastycznych dialogów.

Eryk: Boże! Oni mają romans?? (Morgan i Ridż) Stefcia: Nie,spali ze sobą tylko raz.
Brók do Bridżet:Przeżywałam kryzys!
Bridżet: Przeżywasz kryzysy od urodzenia!
Brók: Jak sama zostaniesz matką dziecka Nicka to zrozumiesz!
Bridżet: Horror być matką dziecka, którego tatuś ugania się za babcią!
Brók do Stefy: W niczym się nie różnisz ode mnie! Jesteś dziwką, kłamczuchą i hipokrytką.
Amber: Możesz mnie wyrzucić na ulicę, bo tam się wychowałam!!! Massimo: Widać...
Bridżet: Straciłam dumę, szacunek do samej siebie, dziewictwo! Dikon: Odzyskasz to wszystko! No może z wyjątkiem tego ostatniego...
Dikon: Tylko pomyśl, wkręciliśmy się do rodziny, każde z nas ma dom i pieniądze. Możemy kręcić ze sobą na boku:) Amber: Nie licz na to. Dikon: Mam pomysł! Dziś o ósmej Ty będziesz się kochać ze swoim Forresterem, a ja ze swoją Forresterką, ale będziemy myśleć o sobie. Wiesz co zacznę wcześniej, bo na pewno skończysz przede mną.
Brók: To co mam zostać zakonnicą? Stefka: Niech Bóg ma w opiece księży!
Eryk o Nicku i Brók: Chce być przy niej niczym rycerz w lśniącej zbroi, znam to uczucie lepiej niż ktokolwiek inny...
Stafcia: Ona była żoną twojego brata, żoną twojego ojca, a ty jesteś ojczymem dla swojego przyrodniego rodzeństwa! I jak mylisz czyja to wina? Torn: Ale ona mnie kocha!
Carmen: na kolana, słyszałaś? Amber: Może ty spędzasz tak większość czasu, ale nie ja.

Najlepsze dialogi z "Mody na sukces"! cz.1

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.