Kuba Klawiter marzy o świętach w tropikach

Kuba Klawiter może wreszcie odetchnąć. Prezenter znany z "Big Brothera" wpadł na pomysł, żeby wygrzać się w słońcu w otoczeniu pięknych dziewczyn. Ma jednak poważny problem, bo na jego drodze stanęła przeszkoda. O co chodzi?

Przystojny prezenter to prawdziwy farciarz. Kilka dni temu Kuba Klawiter spakował się i wrócił z Wrocławia do rodzinnego Poznania, żeby w końcu odpocząć. Kuba zdradził Plotkowi, że marzył o tym, żeby wyrwać się z kraju do jakiegoś egzotycznego kraju i naładować akumulatory do pracy. Niestety, Klawiter przynajmniej na razie musi swoje plany odłożyć, bo nie dość, że idą święta, to dziennikarz musi zająć się uporządkowaniem spraw zawodowych.

Sam sobie zrobię prezent. Ale chyba dopiero w lutym. Pewnie gdzieś wyrwę się za granicę do tropików. Poopalać się, odpocząć, każdy potrzebuje trochę luzu. Dlatego marzą mi się wakacje pod choinkę. Ale tak całkiem serio, to cieszę się, że Boże Narodzenie spędzę z rodzinką - opowiada Kuba w rozmowie z Plotkiem.

K lawiter ma głowę na karku i choć deklaruje hedonistyczne nastawienie do życia, to w głębi jest tradycjonalistą. Plotek ma nadzieję, że Kubie uda się wyjechać w niedługim czasie na wakacje i być może spotka tam dziewczynę swoich marzeń. Tak trzymać!

Więcej o: