Aleksandra Żebrowska przyłapana bez ubrania i z dzieckiem na rękach. "Zapomniałam, że nie mam na sobie koszuli"

Aleksandra Żebrowska właśnie opublikowała zaskakujące zdjęcie bez koszulki. Tak reklamuje swoje produkty.

Aleksandra Żebrowska niejednokrotnie udowodniła, że w jej mediach społecznościowych nie ma tematów tabu. Chętnie dzieli się zdjęciami z karmienia piersią czy tym, jak wygląda prawdziwe macierzyństwo. Teraz poszła o krok dalej i zapozowała bez koszulki. 

Zobacz wideo Ola Żebrowska świętuje urodziny Michała Żebrowskiego

Magda Gessler, Małgorzata RozenekPolskie gwiazdy lubią przerabiać instagramowe zdjęcia. Tak wyglądają naprawdę

Aleksandra Żebrowska pozuje bez koszulki

Ostatnio Aleksandra Żebrowska opublikowała fotografie, na których była jeszcze w ciąży. Na jedną z nich zwróciła szczególną uwagę. Celebrytka stała w kuchni trzymając na rękach jedno z dzieci i pewnie, gdyby nie zdradziła w opisie, że zapozowała bez koszulki, nikt nie zwróciłby na to uwagi. Przy okazji zareklamowała swoją markę.

Na tym zdjęciu byłam w szóstym miesiącu ciąży i zapomniałam, że nie mam na sobie koszuli - wyznała Aleksandra Żebrowska.
 

Fani faktycznie z początku nie zauważyli, że żona Michała Żebrowskiego do zdjęcia stanęła topless. Całą uwagę na tym wyjątkowym kadrze skradł syn.

Reklama koszuli bez koszuli. No tylko ty mogłaś to zrobić w takim stylu.
E tam, ja tam nie widzę kobiety bez ubrania, tylko młodego z uczesanymi włosami
Pierwsze zdjęcie sztos. Jest piękne... - pisali fani.

Aleksandra Żebrowska ciężko znosiła połóg 

Jakiś czas temu Aleksandra Żebrowska zorganizowała na Instagramie Q&A, gdzie odpowiedziała na pytanie związane z połogiem i była stuprocentowo szczera. Pierwszy z nich przechodziła najciężej psychicznie, ponieważ nie zdawała sobie sprawy, że wszelkie emocje, jakie nią targały, towarzyszą większości kobiet. Miewała wahania nastrojów, płakała bez powodu i nie chciała wychodzić na spacer z dzieckiem. Dziś wie, że było to całkowicie normalne. 

Aleksandra Żebrowska z synemŻebrowska pokazała włosy syna. Wątpimy, czy to da się rozczesać

Więcej o: