Natalia Oreiro zapozowała do zdjęć nago. No dobra, miała na sobie jeszcze buty

Natalia Oreiro zaskoczyła fanów, prezentując na Instagramie efekty rozbieranej sesji zdjęciowej. Serialowa gwiazda stanęła przed obiektywem w samych butach.

O Natalii Oreiro na wschodzie Europy zrobiło się głośno w nowym tysiącleciu, kiedy to stacje telewizyjne zaczęły emitować telenowelę "Zbuntowany anioł". Przebojem okazał się też debiutancki album artystki, zatytułowany po prostu "Natalia Oreiro". Utwory z krążka, w tym najsłynniejszy "Cambio dolor", wykorzystano w serialu, co jako metoda promocji płyty było strzałem w dziesiątkę. Śpiewająca aktorka z Urugwaju gościła kilkukrotnie w Polsce (pojawiła się nawet w talk-show Mariusza Szczygła "Na każdy temat"), gdzie przed laty była niezwykle popularna. W Rosji zaś dorobiła się statusu prawdziwej megagwiazdy. Oreiro, idąc za ciosem, postarała się o podwójne obywatelstwo. Po wybuchu wojny w Ukrainie aktorka opuściła Rosję i stanowczo skrytykowała działania Władimira Putina. 

Zbuntowany anioł"Zbuntowany anioł". Pamiętacie szofera Rocky'ego albo przebiegłą Andreę?

Zobacz wideo Katarzyna Cichopek mówi o makijażu na planie "M jak miłość"

Na instagramowy profil gwiazdy, obserwowany przez 1,4 mln followersów, trafiają przede wszystkim rezultaty jej profesjonalnych sesji zdjęciowych. Najnowsza jest szczególna. 45-latka zdecydowała, że zrzuci odzienie i zapozuje niemal całkiem nago.

Więcej zdjęć Natalii Oreiro znajdziecie w galerii w górnej części artykuł

Jedynym elementem stroju, jaki zostawiła, są tęczowe wysokie buty z frędzlami, nawiązujące do barw społeczności LGBTQ+. Piosenkarka wyraziła w ten sposób solidarność z tym środowiskiem. 

 

Newralgiczne części ciała celebrytki zakrywają jej długie włosy. Trzeba przyznać, że upływający czas okazał się dla niej wyjątkowo łaskawy - nadal wygląda równie świeżo i promiennie, jak za czasów, gdy święciła triumfy jako serialowa Milagros.

Facundo Arana Mariana Arias"Zbuntowany Anioł". Ivo skończył 50 lat. Zmienił się. Co z Andreą? Jak wino!

Co sądzicie o efektach sesji? Dobrze wypadła?

Więcej zdjęć Natalii Oreiro znajdziecie w galerii w górnej części artykułu

Więcej o: