Blanka Lipińska pozuje topless. Zachwala: Moje piersi są sztuczne, pięknie zrobione

Blanka Lipińska opublikowała nowe zdjęcie na Instagramie, na którym zapozowała bez górnej części bikini. Pisarka poczytnych erotyków nie ukrywa, że od lat opala się topless i nie uważa, by było w tym cokolwiek gorszącego.

Blanka Lipińska stara się być w stałym kontakcie z fanami na Instagramie, gdzie chętnie zamieszcza zdjęcia z życia prywatnego, czy licznych podróży. Tym razem na jej profilu ukazała się odważna fotografia, na której gwiazda zapozowała bez stanika. Na InstaStories zwróciła się do fanów z prośbą o wzięcie udziału w akcji #TopFreedomPl, która ma na celu normalizację nagości na polskich plażach. Wspomniała również o kwestiach prawnych i mandacie, jaki grozi za pokazywanie ciała. 

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nicole Kidman jest na diecie jajecznej, a Doda zrezygnowała z alkoholu. Tak gwiazdy utrzymują szczupłe sylwetki

Zobacz wideo Blanka Lipińska uniosła się na planie filmu! „Odpaliłam się jak pochodnia"

Blanka Lipińska topless na zdjęciu z wakacji. Do tego samego zachęca fanów 

Blanka Lipińska postanowiła dołączyć do Mai Ostaszewskiej, która na Instagramie poinformowała o akcji #TopFreedomPl. Pisarka opublikowała zdjęcie z wakacji w Tulum, na którym zapozowała mając na sobie jedynie dół od bikini. W opisie wspomniała, że w innych europejskich krajach widok nagich ludzi na plaży jest czymś normalnym i zwróciła uwagę, że podobnie powinno wyglądać to w Polsce. 

U pani @ostaszewskamaja_official dowiedziałam się o akcji #TopFreedomPl. Od lat wiele kontrowersji budzi moje opalanie się topless. Ja nie widzę w tym nic strasznego, nadzwyczajnego czy niestosownego. Za granicą widok piersi na plaży albo całkowicie nagich ludzi (jak np. na publicznej plaży w Barcelonie) to coś absolutnie normalnego. Chcemy być tacy "europejscy", może już zatem czas wyjść z zaścianka i zacząć tacy być? - napisała.
 

Na InstaStories odwołała się do swojego posta i przyznała, że nie zgadza się z niesprawiedliwością, według której mężczyźni mają prawo odsłaniać klatki piersiowe, natomiast na to samo nie mogą liczyć kobiety. Wspomniała również o mandacie, który wynosi 500 złotych, za chodzenie topless po publicznych plażach. 

To piękne zdjęcie, które widzicie w poście zrobił mi Łukasz Pecak nad ranem w Tulum. W Meksyku nikogo absolutnie nie dziwi widok nagich piersi, nagich pośladków, albo całkowicie nagich ludzi na plaży. (...) Moje piersi są sztuczne, są całkiem spoko, rzekłabym nawet, że są pięknie zrobione. Wielokrotnie widzę mężczyzn, którzy jakoś nie noszą staników, a mają biust z siedem razy większy niż ja. Nie zgadzam się z tą niesprawiedliwością i zachęcam wszystkie panie do wzięcia udziału w tej akcji. Wrzucenia zdjęcia topless i oznaczenia go. Nie wiem czy wiecie, ale w Polsce za chodzenie topless na plaży dostaje się 500 złotych mandatu. A co złego jest w widoku nagiego, ludzkiego ciała - dodała pisarka.

Blanka Lipińska topless na zdjęciu z wakacji. Do tego samego zachęca fanówBlanka Lipińska topless na zdjęciu z wakacji. Do tego samego zachęca fanów Fot. Instagram/ blanka_lipinska

Dom Bardowskich"Rolnik szuka żony". Wiemy, ile Anna i Grzegorz Bardowscy wydali na dom

Post pisarki został jednak usunięty, ale Lipińska nie zamierzała się poddawać i opublikowała zdjęcie ponownie, tym razem zasłaniając biust czarnym paskiem. Zgadzacie się z nią w kwestii chodzenia nago po plaży? 

Więcej o: