"Love Island". W willi pojawiła się Monika. Nagle panowie chcą zmieniać partnerki. "Dziewczynkom miny zrzedły"

Do ekipy z "Love Island" dołączyła kolejna uczestniczka, Monika. Niemal wszyscy panowie stwierdzili nagle, że nie są pewni swoich partnerek i chętnie poznają nową dziewczynę.

Gdy Monika weszła do "Love Island", dziewczyny poczuły zagrożenie. Szczególnie, gdy dowiedziały się, że w rozmowie sam na sam z nową uczestniczką panowie stwierdzili, że nie są pewni swoich obecnych partnerek. Wyjątek stanowił jedynie, uznany wcześniej za niestałego w uczuciach, Bruno. W willi wszystkie rozmowy skupiały się właśnie na tym. 

Zobacz wideo Angela z "Love Island" zmieniła imię

Waleria i Piotr z 'Love Island'"Love Island". Waleria potwierdziła rozstanie z Piotrem. Wrzuciła oświadczenie

Nowa uczestniczka w "Love Island"

W niedzielnym "Love Island" widzowie już na początku odcinka poznali Monikę. Dziewczyna bardzo szybko udała się na rozmowę z samymi chłopakami. Gdy zapytała o to, którzy są pewni swoich partnerek, jedynie Bruno podniósł rękę.

Ja jestem najszczęśliwszy z Angeliką na całej planecie "Love Island" - stwierdził Bruno.

Monika po chwili opowiedziała o wszystkim dziewczynom. Jej słowa tylko potwierdziły obawy pań. 

Monika wywarła wrażenie na wszystkich, bo jest piękną kobietą. Pewnie będzie tak, że będzie pożerała te nasze pary - stwierdziła Angelika.

Szczególna zainteresowanie nową uczestniczką wykazali Andrzej i Jędrek. Adrian, Wiktor i Arek nie ukrywali, że również nie mieliby oporów przed poznaniem Moniki lepiej. 

 

Internauci nie mieli wątpliwości, że obecność Moniki wpłynie na nowy układ par na najbliższym parowaniu. 

Andzi mina. Bój się!
Dobra, Andzia, pakuj się. Monia niech bierze się za Arka.
I dziewczynkom miny zrzedły. Zaraz one będą chciały związków aż za bardzo, a faceci nie, bo będą czekać na nowy towar - pisali widzowie.

'Love Island' - Bruno i Angelika"Love Island". Bruno zdenerwował uczestniczki swoją bezpośredniością

Myślicie, że Monika namiesza? 

Zobacz też: "Love Island". Do programu weszła nowa uczestniczka. Namieszała. Jedna para rozbita

Więcej o: