Anna Lewandowska zabroniła dawać córkom prezenty urodzinowe. Teraz się tłumaczy

Córki Lewandowskich - Klara i Laura, obchodzą urodziny w podobnym czasie. Rodzice zdecydowali się wyprawić im wspólne przyjęcie. Anna przyznała, że poprosiła gości, aby nie przynosili ze sobą prezentów urodzinowych dla dziewczynek.

Anna i Robert Lewandowscy mają dwie córki. Starszą - Klarę, która ma obecnie cztery lata i młodszą - Laurę, która niedawno skończyła roczek. Z okazji urodzin, rodzice postanowili wyprawić dziewczynkom wspólne przyjęcie w domu w Monachium. W ogrodzie Lewandowskich pojawiły się rozmaite dekoracje w kolorze pudrowego różu, które stworzyły bajkowy klimat. Okazuje się jednak, że mama dziewczynek miała do gości nietypową prośbę. Poprosiła aby nie przynosili ze sobą prezentów.

Anna Lewandowska z córkamiCórka Lewandowskiej już "interesuje się" makijażem. Laura maluje mamę

Zobacz wideo

Anna Lewandowska przyznała, że jej córki nie dostały prezentów urodzinowych

Anna Lewandowska poprosiła gości, aby na przyjęcie urodzinowe Klary i Laury przyszli bez prezentów. Jeśli jednak ktoś nie chciałby zastosować się do jej prośby, zawnioskowała by podarunki były wykonane wyłącznie z ekologicznych materiałów. Urodzinowe restrykcje objęły też babcie dziewczynek - Iwonę Lewandowską i Marię Stachurską. Na łamach "Party" Lewandowska zdradziła dlaczego podjęła taką decyzję. Uważa, że jej dzieciom niczego nie brakuje i nie chce nadmiernie rozpieszczać dziewczynek. Obawia się, że zbyt wiele bodźców powodowanych rzeczami materialnymi może źle wpłynąć na rozwój Klary i Laury. 

Zależy mi, żeby córeczki nie żyły w nadmiarze. Klara jest bardzo wrażliwą dziewczynką i kolejne przedmioty to dla niej nowe bodźce. Niekoniecznie potrzebne.

Anna Lewandowska, Klara LewandowskaKlara Lewandowska zajada się kremem czekoladowym

Trenerka fitness zdradziła też, że lubi dawać swoim ubraniom drugie życie i chętnie rozdaje to, czego już nie nosi. Tego samego uczy swoje córki.

Lubię rozdawać swoje ubrania. Tego samego uczę córki. Klara też ostatnio robiła porządki, wybrała ulubione ciuszki i zabawki, a reszta powędrowała do znajomych i potrzebujących dzieci.

Co sądzicie o decyzji Anny? Dziewczynki powinny dostać prezenty urodzinowe?

Więcej o: