Anna Wendzikowska zachwala izolację. "Pomogła mi odnaleźć siebie". Internauta wypomina: Dubaj, Dominikana, Kostaryka. Odpowiedziała

Anna Wendzikowska jakiś czas temu wybrała się w kolejną podróż. Na Instagramie podzieliła się refleksjami na temat swojego nowego podejścia do życia.

Anna Wendzikowska uwielbia podróżować. Dziennikarka kilka razy w roku wyjeżdża z Polski, by odkrywać nowe miejsca. Zwiedziła m.in. Grecję, Dominikanę i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Pandemia nieco pokrzyżowała jej plany, ale znowu wróciła do dawnego stylu życia. Tym razem wybrała się do Kostaryki, skąd oczywiście wrzuca mnóstwo zdjęć i nagrań.

Zobacz wideo Dziennikarka wyjechała na kolejne wakacje

Anna Wendzikowska rozmyśla o życiu

Jedno z nich wykorzystała do tego, by podzielić się z fanami refleksjami na temat momentu w życiu, w jakim się znalazła.

Choose happy... Kiedyś nie ogarniałam swoją osobistą logiką, że można być szczęśliwym tak po prostu, bo się podjęło taką decyzję. Wykraczało to poza granice mojej percepcji, że można decydować o tym, jakim myślom damy siłę, a jakie puścimy, żeby się rozmyły. Że to my zarządzamy naszymi emocjami, a nie one rządzą nami. Teraz jestem po drugiej stronie. Niczego nie potrzebuję i nic nie muszę #zen nic mnie nie drażni i nikt nie jest w stanie mnie "odpalić"... Czuję spokój. Dziwny czas za nami i przed nami, ale ta izolacja i odcięcie od normalnego rytmu życia ma swoje plusy. Mnie pomogły odnaleźć siebie  - napisała.
 

Jeden z internautów zwrócił uwagę, że łatwo jej mówić, gdy co chwila gdzieś wyjeżdża:

Trudno nie być szczęśliwym tak po prostu, skoro w ciągu trzech czy czterech miesięcy jest się na trzecich wakacjach. Dubaj, Dominikana, Kostaryka - zwrócił się do Wendzikowskiej.

Anna WendzikowskaAnna Wendzikowska wakacje spędzi w hotelu przeznaczonym tylko dla dorosłych

Dziennikarka odpisała mu używając tylko jednego słowa. "Fakt" - odpisała i zgodziła się z jego komentarzem. Także inny użytkownik Instagrama nawiązał do wpisu Wendzikowskiej i zapytał wprost, o jakiej izolacji pisze, skoro ciągle gdzieś wyjeżdża:

Ale nie chodzę do redakcji, do restauracji, nie widuję się ze znajomymi, nie jeżdżę na wywiady, na pewno nie funkcjonuję normalnie. Ale fakt staram się robić co możliwe z tego, co robiłam kiedyś i co sprawia mi przyjemność. Co wszystkim polecam, bo nie wiadomo, ile to wszytko jeszcze potrwa - odpisała.

Anna Wendzikowska z córką AntoninąWendzikowska na zdjęciu z córką sprzed lat. Nikt nie wiedział, przez co przechodziła

Jednak wielu podziękowało jej za te słowa i uważa, że inni powinni zmienić sposób myślenia.

Więcej o: