Doda chwali się seksowną sesją, ale nie wszystkich fanów zachwyciła. "Serio? Teraz?". Odpowiedziała dosadnie

Doda opublikowała na Instagramie zdjęcia, które pochodzą z jednej z jej ostatnich sesji. Nie wszystkim się to spodobało. Gwiazda się wytłumaczyła.

Od zeszłego czwartku sytuacja w Polsce jest bardzo napięta. Polki i Polacy wyszli na ulicę, by walczyć o prawa kobiet. Osoby związane z show-biznesem także głośno protestują przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego. Nie tylko publikują w mediach społecznościowych osobiste historie, udostępniają grafiki, lecz także biorą udział w manifestacjach, jakie odbywają się w całym kraju.

Doda skrytykowana

Instagram zdominowała ta tematyka. Znani starają się uszanować powagę obecnej sytuacji i powstrzymują się przed publikowaniem treści innych niż te związane z protestami. Wyłamała się z tego Doda, która chciała umilić fanom ten ciężki czas. Dodała kilka zdjęć z sesji:

Czy można wyobrazić sobie lepszy początek tygodnia niż dziesięć moich nowych boskich zdjęć?! Zawsze jakieś marne pocieszenie na ten ciężki czas - zwróciła się do fanów.
 

Jej zachowanie nie wszystkim się spodobało. Niektórzy uważają, że mogłaby sobie darować.

Chyba teraz to mało istotne... Lubię Cię, ale serio? Sesja? Teraz... Daj spokój... Jesteś kobietą - zarzuciła jej jedna z internautek.

Doda zareagowała na ten komentarz i zadała jej pytanie:

Popierasz wolność wyboru czy terroryzujesz każdego, kto nie publikuje tego, co chcesz? - zwróciła się do użytkowniczki Instagrama.
Zobacz wideo Doda kończy prace na planie filmowym

Wielu stanęło w obronie piosenkarki. Zwracają się do niej, by się nie przejmowała i robiła, to co uważa za słuszne. Fani zostawiają też wiele miłych słów na temat efektów sesji zdjęciowej i dziękują jej za to, że ich tak rozpieszcza. Niektórzy uważają, że "jej widok w tych trudnych czasach im pomaga".

A Wy co uważacie?