"Big Brother 2" dobiegł końca. Znamy zwycięzcę! Werdykt widzów naprawdę zaskakujący

Właśnie zakończyła się druga edycja "Big Brothera". Widzowie zadecydowali, że to Kamil jest zwycięzcą i to on otrzymał nagrodę główną: 100 tysięcy złotych i samochód osobowy.

We wrześniu poznaliśmy uczestników drugiej edycji "Big Brothera". Tylko trójka mieszkała w domu Wielkiego Brata do samego końca. Finalistami byli: Martyna, Wiktor i Kamil. Dziś już wiemy, że triumfatorem okazał się ten ostatni.

"Big Brother 2" - wyniki finału

Finał wyjątkowo został wyemitowany w niedzielę, a nie w piątek, jak poprzednie Areny. W studiu w Gołkowie gościli psycholodzy i inne osoby, które pojawiały się w "Big Brother Nocą". Na widowni zasiedli bliscy finalistów oraz byli uczestnicy, cały czas kibicując pozostałym w domu Wielkiego Brata mieszkańcom. 

W połowie trwania programu ogłoszone zostały pierwsze wyniki. Gabi Drzewiecka zakomunikowała, że trzecie miejsce zajął Wiktor Stadniczenko i natychmiast musiał opuścić dom Wielkiego Brata.

 

W finale drugiej edycji Wielki Brat zadecydował, że dwójka finalistów opuści mieszkanie zanim zostaną ogłoszone wyniki widzów. Po kilku chwilach i po podliczeniu reszty sms-ów, wiadomym było, że triumfatorem okazał się pielęgniarz i położnik z wykształcenia, Kamil Lemieszewski.

 

Warto przypomnieć, że początkujący celebryta był najbarwniejszą postacią całej edycji i pobił rekord nominacji. Mimo to fani programu go pokochali i zapewnili mu zastrzyk gotówki i nowy samochód osobowy. Kamil do tej pory mieszkał w Londynie, ale podczas Areny zapowiedział, że zostaje w Warszawie. 

Zgadzacie się z werdyktem? Kto według Was powinien być zwycięzcą? 

CW

Madzia Wójcik skomentowała aferę ze swoim przyjacielem. Wybaczy mu? 

Zobacz wideo