Siwiec zamawia katering dietetyczny i marnuje jedzenie?! "Pani dieta stała dwa dni pod blokiem, później jedli ją robotnicy". Odpowiedziała

Fanka zarzuciła Siwiec, że ta marnuje jedzenie zamawiane przez katering dietetyczny. Modelka odpowiedziała.
Zobacz wideo

Większość gwiazd dba o to, aby być nieustannie w fit formie. Nie wszyscy mają jednak czas na to, aby każdego dnia przygotowywać sobie zdrowe posiłki. Dlatego właśnie taką furorę robią od jakiegoś czasu kateringi dietetyczne. Z tej opcji skorzystała m.in. Natalia Siwiec. Na swoim Instagramie regularnie publikuje zdjęcia otrzymywanych posiłków i zachęca fanów do skorzystania z oferty. Okazuje się jednak, że sama nie zawsze z niej korzysta...

Natalia Siwiec nie odbiera kateringów dietetycznych?

Pod najnowszym zdjęciem Natalii, na którym modelka pozuje z paczką z posiłkami, pojawiło się mnóstwo komentarzy. Jednak nas najbardziej zaintrygował szczególnie jeden. Fanka, która najwyraźniej mieszka w pobliżu Siwiec, zarzuciła jej, że ta nie je zamawianych posiłków!

Proszę wybaczyć, ale widziałam jak pani dieta stała dwa dni pod blokiem, a potem jak jedli ją robotnicy na balkonie obok przez kolejne dwa. Nie piszę tego złośliwie, ale jak coś pokazujemy i reklamujemy, to warto się w to zaangażować

Natalia postanowiła odpowiedzieć czujnej obserwatorce.

Jedyna opcja to taka, że wyjechałam, a dostawa i tak doszła. Dobrze w takim razie, że ktoś skorzystał

Odpowiadając na inny komentarz Siwiec przyznała, że jej jej menu ma od 1200 - 1500 kalorii. Coś nam się wydaje, że panowie robotnicy jednak za bardzo się nie najedli...

KS


Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata show-biznesu, zaobserwuj nas na Instagramie>>>

Więcej o: