Chodakowska reklamuje swoje kostiumy. Fani: dlaczego nic dla pełniejszych kobiet? Padło też pytanie, czy ma cellulit. Odpowiedziała

Ewa Chodakowska założyła firmę Mission Swim. Kostiumy, które sprzedaje cieszą się dużym powodzeniem wśród fanek. Ale wzbudzają też nieco kontrowersji.

Ewa Chodakowska z powodzeniem rozwija swój biznes. Trenerka znalazła się w tym roku na liście najbogatszych Polek magazynu "Forbes". Wszystko, za co się weźmie okazuje się sukcesem - podobnie było z marką Mission Swim. Jednak pod zdjęciami, które pokazała ostatnio na Instagramie, znalazło się też sporo zarzutów.

Ewa Chodakowska skrytykowana za kostiumy

Fanki uważają, że modele, które oferuje Chodakowska, nie nadają się na mniej wysportowane figury, ani dla pań z większym biustem.

Kobiety z większym biustem typu miseczka E nie mają tu czego szukać, bo biust im wyskoczy przy normalnych ruchach.

Mam podobne odczucia. W dodatku niby misja pływanie, ale nie wydaje mi się, żeby w tych strojach wygodnie się pływało.
Ładne, ale wszystkie dla fitnessek wyłącznie. Niestety nic na razie dla początkujących i kobiet o kobiecych kształtach. Mam na myśli biust wielkości E i brzuszek, który np. po ciąży nie nadaje się już do odkrycia.

Ewa Chodakowska pytana o cellulit

Jedna z internautek spytała Chodakowską, czy ma ona problemy z cellulitem. Trenerka szybko odpowiedziała.

Ewka, masz cellulit? Zastanawiam się i zastanawiam.
Nie mam cienia cellulitu - przyznała Ewa.

Naszym zdaniem kostiumy są przepiękne, ale faktycznie najlepiej sprawdzają się na szczupłych sylwetkach. Mamy nadzieję, że sportsmenka wprowadzi do swojej kolekcji też modele dla pań, które nie mają figury jak modelka ;).

JM