Godlewskie nagrały teledysk. "Plastikowy jak cycki Esmeraldy". Komentarz Piróga wygrywa wszystko

Siostry Godlewskie od dawna ostrzegały, że niedługo usłyszymy ich debiutanckie "dzieło". W końcu teledysk ujrzał światło dzienne i zbiera setki tysięcy odsłon na YouTube.

Hucznie zapowiadany debiutancki teledysk sióstr Godlewskich pojawił się na YouTube w sobotę i już ma prawie pół miliona wyświetleń. Utwór Małgorzaty i Esmeraldy utrzymany jest w klimacie disco polo, a głosy sióstr są równie przerobione, co ich twarze. Tekst również nie należy do najbardziej poetyckich a w refrenie Godlewskie straszą rewolucją i tym, że to jest ich czas.

Tak to my. Chciałbyś być taki jak ja i ja, i ja, i ja. Tak to my! Nadchodzi rewolucja. To jest nasz czas. Najwyższy czas - śpiewają w refrenie.

W teledysku Godlewskie półnago wywijają się przed kamerą - na schodach, podłodze w łóżku czy też razem w jaccuzi, klepiąc się po pośladkach.

Jak można się domyśleć, to dzieło nie zbiera zbyt pozytywnych komentarzy.

Nigdy nikogo nie hejtowałam i staram się tego nie robić, ale w takich sytuacjach zaczynam doceniać twórczość Sexmasterki.
Pora umierać... Kto umiera ze mną?
Nawet komputer nie dał rady poprawić tych fałszów. Świat już nigdy nie będzie taki sam....
Ten teledysk jest tak plastikowy jak cycki Esmeraldy.
Pierwszą literę tytułu zamieniłbym z ''t'' na ''r''.

Do teledysku odniósł się też Michał Piróg.

Wygląda to jak strasznie długa reklama domu uciech. Ale miło, że zatrudniają osoby po nieudanych przeszczepach. Implanty się przyjęły, zwłaszcza mówię o nogach i ich niesfornej pracy niby w erotycznej nano-choreografii - napisał. 

Teledysk skomentował też Tede.

Piękne disco polo a w klipie lesbijskie kazirodztwo - napisał na Instagramie.
 

Całość możecie obejrzeć tutaj, ale pamiętajcie, że ostrzegaliśmy:

 

A Wy jak oceniacie debiut Godlewskich?

OG