Doda spędzała Sylwestra w jednym z najdroższych hoteli świata. Ale ten wieczór był dla niej wyjątkowy z innego powodu

Doda w tym roku postanowiła wyjątkowo nie pracować w Sylwestra, tylko się bawić. I to w luksusach!

Tegoroczny Sylwester Dody należał do wyjątkowych, ponieważ w odróżnieniu do poprzednich lat, piosenkarka nie spędziła go na scenie, ale na rajskich wakacjach, pławiąc się w luksusach. Wysokie temperatury, piękne widoki to tylko początek przyjemności, które czekały na Dodę w Burj Al Arab (Zjednoczone Emiraty Arabskie). Według portalu "WP", piosenkarka zatrzymała się w jednym z najbardziej luksusowych hoteli na świecie. Nocleg w nim kosztować ma od 6,5 tys. do nawet 15 tys. zł.

 

Doda na swoim Instagramie nie tylko pokazała, jak odpoczywa, ale również uchyliła rąbka tajemnicy, prezentując, jak się bawiła podczas imprezy sylwestrowej. Przy okazji pokazała również swoją kreację: olśniewającą, długą suknię z dużym dekoltem i seksownym wycięciem, eksponującym nogi.

ZOBACZ SYLWESTRA DODY<<<

Artystka na swoim Instagramie szczerze wyznała, że kompletnie nie jest przyzwyczajona do tego, że podczas tej najbardziej gorącej nocy w roku bawi się, a nie pracuje.

W tym roku w dłoni zamiast mikrofonu będę trzymać tylko i wyłącznie drinka - pochwaliła się w swoim filmiku na Instagramie Doda.

 Podzieliła się również ze swoimi fanami pewną refleksją:

Ja nie wiem, czy ja umiem nie pracować w Sylwestra. Tak sobie wymyśliłam, w listopadzie, że odpocznę sobie w tym roku. No nic, okaże się za 20 min.

Chwilę później Doda zamieściła kolejne wideo z zabawy sylwestrowej, udowadniając przy tym, że jednak potrafi odpoczywać. Żałujecie, że Dody zabrakło na telewizyjnych koncertach sylwestrowych?

AG