"Polska Barbie" szykuje się do następnej operacji. Nie dowierzamy! To musi bardzo boleć

Anella An, która "sławę" zyskała dzięki byciu "polską Barbie", chce się poddać kolejnej operacji. Tym razem planuje... przypiłować żuchwę.

Anella, znana jako "polska Barbie", popularność zyskała dzięki swojemu wyglądowi, który w dużej mierze jest dziełem chirurga plastycznego. I choć widać, że jego ingerencja w uzyskaniu idealnego wyglądu Anelli była spora, ona sama upiera się, że poprawiła jedynie nos i biust. Teraz jednak "polska Barbie" wyznała, że znowu chce poprawić urodę. Zapowiedziała, że szykuje się na zabieg piłowania żuchwy.

Swoim świątecznym marzeniem pochwaliła się na Instagramie. 

Najlepsze prezenty od siebie dla siebie - w drodze po świąteczne MARZENIE - piłowanie żuchwy czeka! MOJE ŻYCIE - MOJE CAŁO - MOJE DECYZJE - napisała.

Już dawno zablokowała opcję komentowania, dlatego nie znamy opinii internautów.

 

Wiemy za to, na czym polega ten zabieg. Jego opis możemy przeczytać na stronie face-clinic.pl:

Osteotomia żuchwy polega na obustronnym przecięciu kości żuchwy, znajdującej się w niewłaściwym położeniu, uruchomieniu jej, przesunięciu do właściwej pozycji, a następnie przykręceniu tytanowymi śrubami i płytkami w nowej właściwej pozycji (umożliwia wysunięcie, cofnięcie lub wyrównanie symetrii żuchwy). Zabieg ten wykonywany jest w znieczuleniu ogólnym. Cięcia chirurgiczne są wewnątrzustne (nie ma blizn na skórze twarzy)

Jak widać, zdaniem Anelli idealny wygląd warty jest wielkich poświęceń. Myślicie, że robi to po to, żeby utrzymać swoją popularność? Bo patrząc na jej żuchwę, mamy wrażenie, że naprawdę nie musi jej poprawiać...

AW