"Polska Barbie" nie odpuszcza chirurgowi z "PnŚ". Żąda też przeprosin. "Czuję się urażona"

"Polskiej Barbie" puścił emocje i pokłóciła się z chirurgiem plastycznym w porannym programie na żywo. Teraz żąda przeprosin od portali, które zarzucają jej tę kłótnię.

Anella pojawiła się we wtorek w programie "Pytanie na śniadanie", gdzie miała opowiedzieć o uzależnieniu od poprawiania urody. W trakcie rozmowy pokłóciła się z zaproszoną do studia dr Joanną Kurmanow, która jest chirurgiem plastycznym. Polska Barbie na swoim Instagramie nadal wraca do sprawy i oprócz tego, że obraża Kurmanow, to wyznała, że czuje się urażona i żąda przeprosin. 

Krążą "plotki", iż pokłóciłam się z panią doktor w "PnŚ". Mój podniesiony ton głosu o tym nie świadczy, ale boli mnie fakt, kiedy ponoć doświadczony chirurg plastyczny sam nie wie, co mówi. Pani "ostrzega" przed komplikacjami, a nawet śmiercią, a sama wykonuje operacje plastyczne - wyznała.

Do tego wyznania, "żywa Barbie" dodała adnotację, że żąda przeprosin od portali, które "wymyślają żałosne teksty o kłótni, byle uzyskać największą liczbę kliknięć w żałosny artykuł". To jednak nie koniec jej wypowiedzi.

Duduś, AnellaDuduś, Anella screen/VOD/'PnŚ'

Pani doskonale uniknęła odpowiedzi na pytanie - wykonuje implanty o wielkości 300 cc, ale o wielkości 600 cc nie wykona, bo takie jest "widzimisię" pani doktor, mimo iż obydwie operacje mogą grozić chociażby sepsą, innymi, ja już wspomniałam komplikacjami, a nawet śmiercią. Tak stwierdziła pani doktor - zatem, gdzie tu logika? Czy moi chirurdzy są gorsi od pani chirurg "Loczek"? Wątpię, żyję i mam się dobrze - kontynuuje Anella.
Czuję się urażona przez panią doktor, która chciała usilnie weprzeć mi brak wiedzy na temat tego, jak postępuję. Natomiast to pani chirurg, jak to powiedziała - na szczęście nikt do niej nie wraca, może właśnie dlatego, że efekty operacji tej pani nie są satysfakcjonujące - dodała. 

Anella twierdzi, że po emisji programu dostała od różnych kobiet właśnie takie opinie na temat dr Kumanow. Dodała też, że wiele osób popiera ją w "domniemanej" kłótni i przytoczyła screeny wiadomości od obserwatorów.

Dr Joanna Kurmanow w programie ze spokojem zareagowała na atak Anelli i Dudusia. Czy najnowsze wypowiedzi "żywej Barbie" sprowokują ją do odniesienia się do sprawy?

MT