Tak Ewelina z "Warsaw Shore" wyglądała jeszcze niedawno. Dziś jej TWARZ PRZERAŻA. "Jak Joker"

Uczestniczki "Warsaw Shore" znane są ze swojego zamiłowania do medycyny estetycznej. Niestety nie jest im jednocześnie znany jakikolwiek umiar.

Ewelina z "Warsaw Shore" wygląda dziś zupełnie inaczej niż na początku swojej telewizyjnej kariery. Wydawałoby się, że nikogo to nie dziwi, jednak komentarze pod jej zdjęciami na Instagramie mówią co innego.

Ostatnio uczestniczka "Warsaw Shore" dodała selfie, w pełnym makijażu.

 

Niestety, nie zyskało ono zbyt przychylnych komentarzy. Szczególną uwagę zwracają jej zbyt powiększone usta, które dodatkowo pokreśliła szminką w żywym kolorze.

Gdyby nie te paskudne usta (chociaż kolor jest ładny) byłabyś piękna... A tak jest niestety tragedia.
Smutne, że w tak młodym wieku tak bardzo ingerujesz w swoją twarz, myślę, że bez potrzeby... Jak będziesz miała lat 40 i więcej to nie wyobrażam sobie jak będziesz wyglądać, skoro już jest słabo.
Wyglądasz jak żywa lalka. To już jest straszne, nie piękne.
Cruella! Idź dziewczyno się schowaj, Halloween już się skończyło!
Prawie jak Joker - pisali internauci.

Na szczęście znaleźli się fani, którzy stanęli w jej obronie.

Każdemu się coś innego podoba. Nie zrobiła tych ust dla ciebie, tylko dla siebie. Skoro jej się podoba, to czemu nie? Nie robi tym nikomu krzywdy.

Ewelina zdecydowanie zaczyna przeginać z medycyną estetyczną.

 

A Wy co sądzicie?

embed

OG