Zrobiła sobie 200 operacji, by być "żywą lalką". To, jak teraz wygląda, PRZERAŻA

Na 200 operacji plastycznych wydała już ponad 600 tys. dolarów, a to nie koniec. Pixee Fox opisuje się jako "projekt naukowy", którego celem jest stworzenie "żywej lalki".

Pixee Fox ma jeden cel: zostać żywą lalką. By to osiągnąć, nie przebiera w środkach. Poddała się już ok. 200 operacjom i zabiegom, na które wydała 600 tys. dolarów (ponad 2 mln złotych!). Z jednego jest szczególnie dumna: by mieć 40-centymetrową talię, usunęła sobie aż 6 żeber i twierdzi, że jest pierwszą osobą, która się na to odważyła. 

Jestem pionierką. Popycham medycynę estetyczną naprzód - deklaruje z dumą. 

Jakim jeszcze zabiegom się poddała? 4 razy powiększała piersi, robiła liposukcję i lifting pośladków. Zoperowała też nos i uszy, powiększyła usta i zmieniła operacyjnie kolor oczu na "kreskówkową zieleń". Na zabiegi, które są nielegalne w Stanach jeździła do Korei Południowej i Indii, a po jednym z nich nie mogła jeść ani mówić.

ZOBACZ ZDJĘCIA>>>

Można zaryzykować twierdzenie, że nie istnieje zabieg z zakresu medycyny estetycznej i chirurgii plastycznej, któremu by się nie poddała. Efekt? Nas przeraża, ale oceńcie sami.

WJ