Nicole Kidman czule całuje w usta Alexandra Skarsgarda. Obok siedzi... jej mąż. Jego reakcja was zaskoczy

Nicole Kidman wprawiła wszystkich w niemałe osłupienie, gdy podczas gali Emmy 2017 pocałowała w usta Alexandra Skarsgarda. Obok niej siedział... jej mąż, Keith Urban.

Alexander Skarsgard odebrał wczoraj nagrodę Emmy za swoją rolę w serialu telewizyjnym "Big Little Lies". Jedną z pierwszych osób, które publicznie mu pogratulowały była Nicole Kidman. Aktorka na oczach wszystkich czule położyła swoje dłonie na twarzy laureata i pocałowała go w usta.Ten złapał ją za talię. Tuż za Kidman siedział jej mąż, Keith Urban, który nie pokazał ani grama zazdrości. Co więcej, był nieustannie uśmiechnięty i klaskał. Alexander Skarsgard, odbierając nagrodę, podziękował przy okazji swoim koleżankom z planu m.in. Nicole Kidman oraz Reese Witherspoon.

>>>>ZOBACZ ZDJĘCIA<<<<

embed

Nicole Kidman i Alexander Skarsgard grają małżeństwo w serialu "Big Little Lies". Czyżby laureatka Oscara za bardzo wczuła się w swoją rolę? Nic z tych rzeczy. Chwilę później czule przytulała i całowała swojego mężna, Keitha Urbana.

Nicole Kidman pojawiła się na rozdaniu nagród Emmy 2017 w pięknej, czerwonej sukni od Calvina Kleina. Alexander Skarsgard postawił zaś na klasykę: czarny garnitur i muszkę w takim samym kolorze.

AG

Więcej o:
Komentarze (7)
Emmy 2017. Nicole Kidman czule całuje w usta Alexandra Skarsgarda. Obok siedzi... jej mąż, Keith Urban. Jego reakcja was zaskoczy
Zaloguj się
  • ibrylowska

    Oceniono 2 razy 2

    Zdaje się, ze autor tej relacji nie wie co to czułość. Urban wie jak Nicole całuje czule i dlatego klaskał i był zadowolony. Jakieś bzdury wypisujecie ostatnio w GW wszędzie wietrzycie sensację. Może wszystkim dziennikarzom z internetowego wydania tej gazety przydałyby się dodatkowe kursy dziennikarstwa, bo poziom wydania internetowego GW jest mniej niż zero i w porównaniu z wydaniem papierowym to jest jakiś tabloid. Jak można tak niszczyć markę Gazety Wyborczej zatrudniając tak marnych dziennikarzy. Żenada.

  • Gość: nicole

    Oceniono 1 raz 1

    oj, bez przesady. gdyby pocałowała go z językiem, namiętnie, to ja rozumiem szok i osłupienie. to był zwykły buziak. poza ty myślę, że ci którzy za połowicę mają aktora tudzież aktorkę są poniekąd przyzwyczajeni do tego że całują się z kimś innym. oczywiście jest różnica całować się na planie - gdzie musi -, a poza planem, np. na gali Emmy gdzie tego nie musi robić. no ale jak mówię: to był zwykły buziak, wręcz platoniczny, żaden tam czuły. też był nie była zazdrosna na miejscu Keitha.

    btw, serdecznie gratuluje Nicole i Alexandrowi wygranej. pozamiatali razem w Big Little Lie :)

  • Gość: cain

    0

    co mi za pierdoly wciskacie: "juz oceniales" jak jeszcze nic nie ocenialem - jak wam wierzyc -manipulujecie klamstwami ! Pisac nie potrafia ale wode leja, ze az ......

  • Gość: carina

    0

    plotek to nie tylko nic w zyciu nie widzial (procz smieci) to jeszcze nie wie co pisac. Dawno temu pisalem, ze ta redakcja nadaje sie tylko do rozpedzenia na cztery wiatry. Kto tych analfabetow utrzymuje? Mysle, ze brudne reklamy ktore nie maja ani rak ani nog podobnie jak plotek.

  • Gość: L

    0

    Plotek to chyba nic w życiu nie widział! Aktorzy w różny sposób okazują sobie sympatię, a to dotykają sobie publicznie kolan, a czasem po prostu całują w usta.
    Tu przynajmniej nie było sprzeciwu nie to jak na gali Oscarów Adrian Brody na siłę pocałował zaskoczoną Halle Berry.

  • Gość: shocked&confused

    Oceniono 1 raz -1

    Co tam pocałunek... Alexander ma... wąsy... NIEEEEEEE!!!

  • walgierz

    Oceniono 4 razy -2

    Aktorki to niczyje żony, zresztą jak aktorka ma 10 kolejnego "męża", to ja nie wiem co to za żona, żoną jak nagroda przechodnia... tymczasowa, okresowa? Normalny upadek obyczajów, zresztą tu mąż dodatek do żony.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX